Rekordowa liczba zgonów w USA z powodu koronawirusa

Stany Zjednoczone są pierwszym krajem na świecie, który odnotował ponad 2 tys. zgonów z powodu koronawirusa w ciągu jednej doby. USA zmaga się z największym kryzysem, bowiem zakażonych jest tam już 500 tys. osób.

Tylko w ciągu ostatniego dnia, w Stanach Zjednoczonych zmarło 2108 osób, a w całym kraju potwierdzono łącznie ponad 500 tys. zakażeń i 18 tys. zgonów. Połowa z nich dotyczy stanu Nowy Jork. Tempo wzrostu liczby chorych i umierających jest niezwykle szybkie, a liczba ofiar koronawirusa w USA może wkrótce przewyższyć ilość ofiar we Włoszech.

Czytaj także:  Trump nie wierzy w swoją przegraną: Doszło do ogromnego oszustwa
 

Jak podaje portal o2.pl, naukowcy z grupy White House Covid-19 twierdzą, że epidemia w kraju zaczyna spowalniać, jednak wciąż nie osiągnięto największej liczby zachorowań. Badacze przewidywali, że liczba ofiar śmiertelnych w Stanach Zjednoczonych będzie najwyższa w piątek, a następnie zacznie stopniowo spadać, aż około 1 maja osiągnie 970 osób dziennie. Na ten czas prezydent USA, Donald Trump, przewiduje rozluźnienie ograniczeń i powrót dzieci i młodzieży do szkoły oraz przywrócenie funkcjonowania zakładów pracy. Najgorsza sytuacja jest w Nowym Jorku. W całym stanie zakażonych jest ponad 170 tys. osób, natomiast zmarło prawie 8 tys. W szpitalach brakuje już wolnych łóżek, podobnie jak sprzętu medycznego i personelu. Gubernator Andrew Cuomo zaapelował do władz o natychmiastową pomoc.

Czytaj także:  Koronawirus w Polsce. MZ informuje o nowych zakażeniach. 28 listopada


NIE PRZEGAP NAJLEPSZYCH WIADOMOŚCI! → OBSERWUJ NAS W GOOGLE NEWS