
Kredytobiorcy z pewnością bacznie obserwowali dziś komunikaty dotyczące posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, ale przełomu nie było. RPP zdecydowała o pozostawieniu stóp procentowych na tym samym poziomie, co oznacza, że stopa referencyjna nadal wynosi 4 proc. Wydawałoby się, że brak działań ze strony rady nie obniży rat kredytów hipotecznych, ale – jak się okazuje – te i tak mogą spadać. Oto dlaczego.
Podczas środowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej jej członkowie zagłosowali za pozostawieniem stóp procentowych na obecnym poziomie. Dla stopy referencyjnej to równe 4 proc. Z perspektywy kredytobiorców jest to najważniejsza stopa, gdyż określa ona minimalne oprocentowanie rat kredytów. Pozostałe stopy również będą – co najmniej przez najbliższy miesiąc – na tym samym poziomie, a więc: 4,5 proc. dla stopy lombardowej, 3,5 proc. dla stopy depozytowej, 4,05 proc. dla stopy redyskontowej weksli i 4,1 proc. dla stopy dyskontowej weksli.
RPP pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Eksperci: Raty kredytów i tak spadną!
Kredytobiorcy mogą czuć się zawiedzeni, bo ich raty pozostaną takie same, jak w ostatnich miesiącach, ale niepotrzebnie! Eksperci wskazują, że raty i tak mogą spaść. Dzieje się tak ze względu na spadek wskaźnika WIBOR. Ten zareagował zgodnie z oczekiwaniami banków, które spodziewały się obniżenia stóp procentowych w styczniu. Choć RPP ostatecznie nie zdecydowała się na taki krok, wskaźnik ruszył w dół.
Zjawisko to potwierdza Marek Grobelny, doświadczony doradca kredytowy, który wskazuje, że rynek bankowy często reaguje z wyprzedzeniem na same zapowiedzi zmian wskaźników ekonomicznych. Ekspert zauważa, że dla kredytobiorców oznacza to, iż oferty stałego oprocentowania mogą stać się atrakcyjniejsze jeszcze przed oficjalnymi decyzjami Rady Polityki Pieniężnej. Kluczem jest jednak bieżące śledzenie wskaźników WIBOR, które realnie wpływają na wysokość raty.
„Szczególnie znaczący spadek może pojawić się w przypadku kredytów z oprocentowaniem opartym o stawkę WIBOR 6M. Będzie tak dlatego, że aktualizacje w tym przypadku odbywają się bardzo rzadko, raz na sześć miesięcy” – ocenia analityk portalu Rankomat.pl, Radosław Sadowski, cytowany przez rmf24.pl.
Kolejne posiedzenie RPP odbędzie się wcześniej, bo już za niecałe trzy tygodnie – w dniach 3-4 lutego.
Źródło: rmf24.pl / nbp.pl
