Salmonella w mięsie z indyka!

GIS wydał ostrzeżenie, że w mięsie z indyka na kotlety wykryto salmonellę! Dotyczy to produktu z jednej partii mięsa z indyka na kotlety marki „Morliny”.

Jak informuje redakcja ZET, Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie, by nie spożywać tego mięsa bez obróbki cieplnej. Natomiast w przypadku pojawienia się objawów zatrucia pokarmowego, należy jak najszybciej skontaktować się lekarzem.

Czytaj także:  Emilewicz: Rolą opozycji jest nie przeszkadzać rządowi

Ostrzeżenie dotyczy produktu Mięso z indyka na kotlety. „Morliny” Surowy wyrób mięsny świeży, 500 g, Numer partii 2261003002, termin przydatności do spożycia 29.09.2020, producent Animex Kutno Sp. z o.o. Oddział K 2 w Kutnie, ul. Południowa 4, 99-300 Kutno.

Łącznie w 4 z 5 próbek wykryto salmonellę w ramach standardowych badań. Producent feralnej partii mięsa podjął już decyzję o wycofaniu mięsa z rynku. W planie ma też mycie i dezynfekcję zakładu oraz pobór próbek środowiskowych i produktu gotowego. Ponadto poinformował dostawcę surowca o tej sytuacji i zaplanował pobór próbek przy następnej dostawie.

Czytaj także:  36-latka wyszła rano w piżamie! Policja apeluje o pomoc

GIS ostrzegł, aby mięsa w żadnym wypadku nie spożywać bez obróbki cieplnej. Obróbka cieplna minimalizuje ryzyko zakażenia, jednak ryzyko przeniesienia bakterii z mięsa na inne powierzchnie (np. blat, zlew), niewystarczająca temperatura lub zbyt krótki czas obróbki może prowadzić do zakażenia człowieka i wystąpienia salmonellozy. W przypadku wystąpienia objawów zatrucia pokarmowego po spożyciu wyżej wymienionego produktu, należy skontaktować się z lekarzem.

Czytaj także:  Andruszkiewicz o Morawieckim: Premier jest na pierwszej linii walki z koronawirusem