Scheuring-Wielgus do Kaczyńskiego: Niczym nie uda wam się przykryć gestu Lichockiej!

W środę rano zostały przeszukane przez CBA mieszkania szefa Mariana Banasia i jego córki, a następnie doszło do zatrzymania Jakuba Banasia, syna prezesa NIK. Zatrzymany został również były agent CBA Tomasz Kaczmarek.

Akcję służb skomentowała na konferencji prasowej w Sejmie Joanna Scheuring-Wielgus.

 – Co się dzieje na Nowogrodzkiej? Co się dzieje w klubie Prawa i Sprawiedliwości? Jest pożar – powiedziała.

Czytaj także:  Wojciech Pszoniak nie żyje. Wybitny artysta miał 78 lat

– Jarosław Kaczyński mówi do swoich ludzi: „Wszystkie ręce na pokład. Nie może być tak, że gest mojej dobrej znajomej przykrywa wszystko, co robimy”. I co się dzieje? Mamy zatrzymania, aresztowanie, przesłuchiwanie – mówiła Scheuring-Wielgus, nawiązując do pokazania w Sejmie przez Lichocką środkowego palca.

https://twitter.com/poselTTrela/status/1230102563585916935

Zdaniem posłanki Lewicy gestu Joanny Lichockiej nie da się niczym przykryć. Nie pomogą tu nawet takie spektakularne akcje jak zatrzymanie agenta Tomka.

Czytaj także:  Jerzy Owsiak chory na Covid-19

 – To jest gest pogardy, który kumuluje wszystkie zwroty, działania, które Prawo i Sprawiedliwość serwuje nam od pięciu lat. W tym geście znajdują się wszystkie „zdradzieckie mordy”, „pasożyty”, „komuniści i złodzieje”, wszystkie wyzwiska, jakie opozycja słyszy – stwierdziła parlamentarzystka, trzymając zdjęcie Lichockiej pokazującej w Sejmie środkowy palec.

– Panie Jarosławie Kaczyński, tego gestu nikt nie przykryje. Ten gest będziemy pokazywali do końca świata i jeden dzień dłużej – zapowiedziała Scheuring-Wielgus.

Czytaj także:  Jarosław Kaczyński na kwarantannie. "Pan Prezes czuje się dobrze"