Władze Koalicji Obywatelskiej poinformowały w piątek po południu, że nowym kandydatem partii w wyborach prezydenckich będzie Rafał Trzaskowski. Wcześniej, w godzinach porannych, dotychczasowa kandydatka Małgorzata Kidawa-Błońska oświadczyła na konferencji prasowej, że nie będzie się ubiegać o najwyższy urząd w państwie.

Styl, w jakim KO dokonała zmiany kandydata, spotkał się z krytyką zarówno w środowisku politycznym, jak i dziennikarskim.

Na temat skłonienia Małgorzaty Kidawy-Błońskiej do rezygnacji z ubiegania się o prezydenturę wypowiedziała się posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus.

„Gdzie jest sztab MKB? Gdzie jej koledzy i koleżanki, którzy przepychali się do pierwszych rzędów jak MKB była na fali? Samotna kandydatka na ostatniej konferencji to w całej okazałości pokazana hipokryzja i fałsz całej KO. Potraktowaliście MKB jak przedmiot. Straszne”, napisała parlamentarzystka na Twitterze.

Do sprawy odniosła się także europosłanka PiS i była rzeczniczka tej partii Beata Mazurek. Zarzuciła hipokryzję liderowi PO Borysowi Budce, który ogłaszając, że teraz kandydatem KO na prezydenta będzie Rafał Trzaskowski, nie szczędził jednocześnie pochwał Małgorzacie Kidawie-Błońskiej.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat