Krosno. Nastolatkowie mieli uprawiać seks oralny z bezdomny za wódkę
fot. Pixabay

Ludzie z działu promocji i marketingu miasta Krosna mają myśli samobójcze? Tak żartobliwie sytuację komentowali internauci po tym, jak w miniony weekend do sieci trafiło nagranie, na którym grupa nastolatków z tego miasta miała rzekomo… uprawiać seks oralny z bezdomnym. Wszystko po to, aby kupił im butelkę wódki. Użytkownicy Twittera zastanawiają się, czy ta sytuacja wydarzyła się naprawdę, czy też była to jakaś forma „żartu”. Do sprawy odniósł się nawet poseł!

Kloszardowa seks afera wstrząsnęła nie tylko Krosnem, ale całą Polską. W internecie aż huczy od reakcji internautów oraz analiz nagrania. Ludzie za wszelką cenę starają się dowiedzieć, czy można posunąć się do takiej rzeczy, żeby kupić alkohol. Afera zaczęła się od opublikowania nagrania na profilu Spotted Krosno na Facebooku, w sobotę 17 września – podaje „Super Express”. Do filmiku, przesłanego najprawdopodobniej przez mieszkańca Krosna dołączono wiadomość o treści:

„Pozdrowienia dla czterech chłopaków, którzy pod mostem w Krośnie postanowili pomóc osobie bezdomnej zaspokoić potrzeby. Świetna akcja chłopaki, mam nadzieję, że kupił wam obiecaną wódkę”. Treść wiadomości załączono do postu pod filmem.

Wpis bardzo szybko zniknął z Facebooka. Trudno się dziwić – to chyba kwalifikuje się, jako pornografia. W internecie nic jednak nie ginie, więc film szybko zaczął krążyć po innych portalach społecznościowych. Na Twitterze wywołał prawdziwą burzę. Tysiące internautów skomentowało dziwną sytuację, a wszelkie odmiany słowa „Krosno” trendowały w sobotę na portalu.

Tego dnia o Krośnie mówiło się wszędzie. Aferę skomentował nawet poseł na Sejm RP

„Właśnie pomyślałem co muszą czuć rodzice, dziadkowie; rodziny tych nastolatków. A raczej po prostu… dzieci. Jak dla mnie, w Krośnie wydarzyła się tragedia. To nie jest normalne, to nie jest dobre. Idziemy w złym kierunku” – pisał jeden z użytkowników.

Inni nie dowierzali, że może to być prawda. Wielu twitterowiczów stwierdziło, że to oczywisty fake.

Sprawa była tak głośna, że jej echo dotarło nawet… do Sejmu! Lubujący się w kontrowersyjnych tematach poseł Konfederacji Janusz Korwin-Mikke stwierdził, że „to skutki zaniku pojęcia honor” i lekcji wychowania seksualnego.

„O właśnie! To są skutki 1. Zaniku pojęcia ‘honor’ 2. lekcyj wychowania seksualnego 3. uczenia na nich, że zamiast ‘kochać się’ należy ‘uprawiać sex’ i najważniejsza jest technika 4. tłumaczenia, że nie ma ‘zboczeń’, jest tylko różnorodność 5. że homoseksualizm jest normalnością” – napisał Korwin-Mikke na swoim koncie na Twitterze.

Podziel się:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę