Poseł Koalicji Obywatelskiej Bartłomiej Sienkiewicz skomentował w mediach społecznościowych zajścia, do jakich doszło w piątek w Katowicach. Został tam przez narodowców zorganizowany marsz anty-LGBT.

Na demonstracji pod hasłem „Stop LGBT – Nie oddamy im Polski” wznoszono okrzyki, że trzeba walczyć z „ideologią LGBT” i przekonywano, że Polska powinna być narodowa. W czasie marszu środowisk narodowych można było usłyszeć hasła: „J…ć LGBT”, „Chłopak i dziewczyna – normalna rodzina”, „Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę” czy „Zakaz pedałowania”.

Po piątkowym marszu spadła lawina krytyki na policję. Dziennikarze, politycy opozycji i internauci zarzucali funkcjonariuszom, że nie reagowali na homofobiczne okrzyki i na mowę nienawiści.

„Zajścia w Katowicach pokazują, że PiS i Kaczyński uruchomili w Polsce ruch złożony z prymitywów i ludzi marginesu społecznego”, napisał na Twitterze Bartłomiej Sienkiewicz. „To ci ludzie, a nie państwo i prawo,  decydują o tym co jest dopuszczalne w przestrzeni publicznej. To anarchia w służbie partyjnej polityki”, dodał były szef MSWiA.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat