Strona głównaKulinariaSmak ogórkowej eksploduje, gdy dodasz to mięso. Trik Makłowicza

Smak ogórkowej eksploduje, gdy dodasz to mięso. Trik Makłowicza

Przepis Roberta Makłowicza na zupę ogórkową
Zdjęcie ilustracyjne – Shareinfo / AI / Facebook / Robert Makłowicz

Ogórkowa to arystokratka wśród polskich zup i ląduje na naszych stołach równie często, co rosół, pomidorowa czy kapuśniak. Jej tradycyjny smak, oparty na bulionie mięsnym, jest kochany przez każdego. Lecz sławny kucharz i koneser Robert Makłowicz trochę namieszał w tym historycznym daniu i wrzucił do niego odrobinę swojej pomysłowości.

REKLAMA

Zupę ogórkową gotuje się w niemal każdym polskim domu. Jest powszechnie lubiana, aromatyczna i łatwa do zrobienia. Ale nawet taki klasyk może się znudzić. Wtedy warto wcielić w życie tę tajną recepturę Makłowicza.

Ogórkowa na żołądkach drobiowych, którą gotuje, jest wyjątkowa w smaku. Kwaśny ogórek z esencjonalnym bulionem z podrobów komponuje się rewelacyjnie. Dzięki żołądkom potrawa jest treściwsza i trochę podobna do flaczków. Żołądki nie są jedyną atrakcją przepisu. Kucharz podaje swoją zupę z kluseczkami grysikowymi, a nie z ziemniakami.

Przepis Makłowicza na zupę ogórkową na żołądkach drobiowych

Składniki:
• 2 litry wywaru drobiowego
• 400 g żołądków drobiowych
• 1 cebula
• sok z ogórków kiszonych
• 4 ogórki kiszone
• pieprz i sól w ilości do smaku
• śmietana do zabielenia
• masło do smażenia
koperek

REKLAMA

Kluseczki grysikowe:
• 1 jajko
• 200 g kaszy manny
• 2 łyżeczki masła

Przygotowanie:
Mięso oczyszczamy i gotujemy, a potem kroimy na małe kawałki i wrzucamy do garnka z wywarem drobiowym. Siekamy cebulę i podsmażamy na maśle, następnie wrzucamy do zupy, gotujemy na małym gazie przez ok. 20 minut. Ogórki kiszone ścieramy na tarce, smażymy na maśle i odstawiamy.

Do naczynia wsypujemy kaszę, dodajemy masło, jajko i sól, łączymy i odstawiamy – masa powinna się zagęścić i pozostać wilgotna.

REKLAMA

Do garnka z bulionem dokładamy starte ogórki + sok z kiszonki, gotujemy parę minut.

Doprawiamy danie pieprzem i solą wg uznania, gotujemy, a w międzyczasie nakładamy odrobinę masy z kaszy na gotującą się zupę. Na końcu zaprawiamy ją śmietaną i oprószamy porządną ilością zieleniny. Smacznego.

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA