ShareInfo.plWiadomościŚnieg opanuje Polskę szybciej, niż myślimy? Ekspertka wskazuje konkretny miesiąc

Śnieg opanuje Polskę szybciej, niż myślimy? Ekspertka wskazuje konkretny miesiąc

roślina ogrodowa okryta śniegiem
fot. screen Youtube / Garden Sanity

Czy nadchodzące miesiące przyniosą w Polsce długotrwały paraliż śnieżny i fale siarczystych mrozów, czy też czeka nas kolejny wyjątkowo łagodny sezon zimowy? Niezwykle ciepły początek jesieni dobiega końca, a synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikowali pierwsze, szczegółowe wyliczenia modelowe na najbliższe miesiące. Ekspertka zdradza, kiedy na nizinach może pojawić się pierwszy biały puch oraz jak kluczowe zjawisko oceaniczne wpłynie na aurę na przełomie roku.

REKLAMA

Wyjątkowo ciepły początek października ustępuje miejsca bardziej kapryśnej, jesiennej aurze wywołanej przejściem frontu atmosferycznego. Mimo chwilowego spadku temperatur, zwiększonego zachmurzenia i porywistego wiatru, eksperci nie przewidują trwałego załamania pogody, a cały październik powinien zmieścić się w normie wieloletniej. Z kolei w listopadzie średnia miesięczna temperatura w całym kraju ma ukształtować się powyżej normy przy opadach mieszczących się w granicach średniej.

Zmiana dynamiki pogodowej w odniesieniu do zbliżających się miesięcy nie wyklucza jednak zimowych akcentów w głębi kraju. Pierwszy epizod ze śniegiem na nizinach może wystąpić jeszcze przed nadejściem meteorologicznej zimy, prawdopodobnie pod koniec listopada, podczas gdy w rejonach górskich zimowa aura zdążyła się już utrwalić.

Sytuację pogodową po przejściu frontu wyjaśnia synoptyk i rzecznik IMGW Agnieszka Prasek:

REKLAMA

„Po przejściu frontu zrobi się chłodniej, pojawi się więcej chmur, opady deszczu i porywisty wiatr. To jednak nie oznacza, że rozpoczyna się długotrwały okres chłodu”.

Prognoza na grudzień i styczeń oraz wpływ zjawiska El Niño

Grudzień 2026 roku według aktualnych prognoz sezonowych zapisze się jako miesiąc ze średnią temperaturą powyżej normy wieloletniej, co jednak nie wyklucza występowania mroźnych dni. Wycinkowe spadki temperatur i opady śniegu nie zmienią ogólnego, łagodnego bilansu całego miesiąca. Z kolei styczeń 2027 roku zapowiada się znacznie bardziej zimowo, ze średnimi temperaturami w normie oraz opadami powyżej normy na północy oraz w pasie południowym – od Opolszczyzny po Podkarpacie.

Na ostateczny kształt zimowej aury w Europie duży wpływ będzie miało globalne zjawisko El Niño. Przełożenie tego czynnika na warunki lokalne zależy bezpośrednio od układu cyrkulacji nad Atlantykiem, przebiegu prądu strumieniowego oraz spływu mas powietrza arktycznego lub kontynentalnego.

REKLAMA

Ekspertka IMGW precyzuje, jak należy interpretować prognozy średnich temperatur dla grudnia:

„Ciepły grudzień nie oznacza grudnia bez śniegu i mrozu, bo prognoza sezonowa opisuje średnią z całego miesiąca. A zatem wystarczy przewaga łagodnych okresów, aby miesiąc zakończył się powyżej normy – nawet jeżeli pomiędzy nimi wystąpi kilkudniowy epizod z całodobowym mrozem czy intensywnymi opadami śniegu”.

W efekcie cały sezon zimowy 2026/2027 może charakteryzować się stosunkowo wysokimi średnimi temperaturami, które będą jednak przeplatane krótkimi, gwałtownymi atakami prawdziwej zimy z silnym mrozem i obfitymi opadami śniegu.

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu ShareInfo.pl, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika.
REKLAMA
Zobacz także
REKLAMA