Świecowanie uszu – o co w tym chodzi?

Wiele osób słyszało o zabiegu świecowania uszu, ale nie wiele z nich wie, na czym to dokładnie polega. Jak poprawnie wykonać zabieg i jakie korzyści z niego wynikają?

Świecowanie uszu to sposób na skuteczne oczyszczenie uszu z zalegającej woskowiny. Ponadto usuwane są inne zanieczyszczenia. Zabieg pozytywnie wpływa, także na wiele innych dolegliwości. Ucho to bardzo delikatny narząd, dlatego świecowanie uszu należy przeprowadzić u specjalisty.

Jak wygląda zabieg? Wykorzystuje się świece w kształcie rurki o średnicy takiej, jakie ucho ma otwór. Wykonane są z naturalnych składników, takich jak wosk pszczeli, olejki eteryczne i propolis.
Jak informuje portalzdrowia.pl, pacjent kładzie się wygodnie na boku, a terapeuta masuje ucho. Następnie smaruje małżowinę uszną oraz wlot kanału specjalnym kremem. Zapala świecę i w momencie, kiedy zacznie się żarzyć, umieszcza w uchu na głębokości około 2 dwóch centymetrów. Rozgrzana część pozostaje na zewnątrz ucha.

Czytaj także:  E-recepty będą obowiązkowe już od 8 stycznia 2020 r.

Pod wpływem ciepła, woskowina rozpuszcza się, tworzy się ciśnienie, który pozwala na wydostanie się zalegającej woskowiny na zewnątrz. Zabieg trwa około 30 minut, w których trakcie nie wolno nic mówić ani się poruszać.

Kiedy warto skorzystać z zabiegu? Kiedy w uchu mamy zalegającą woskowinę, mamy problemy z nieżytem nosa i zatok, bole głowy, cierpimy na bezsenność i odczuwamy problemy ze spadkiem odporności.

Nie wolno wykonywać zabiegu podczas infekcji ucha. Nie wolno świecować uszu, jeżeli mamy zakaźną chorobę, uraz głowy i uczulenie na składniki świecy, np. miód. Z zabiegu nie mogą także korzystać osoby z aparatem słuchowym.

Komentarze