Szczepkowska: Błaszczak to idealny typ komunistycznego aparatczyka! Jedyne co umie, to łasić się i podawać łapę!

– Tydzień temu, kiedy prezydent podpisał ustawy sądowe, w Polsce skończył się komunizm – powiedział w środę w Programie I Polskiego Radia minister Mariusz Błaszczak. I jak się szybko przekonał, wsadził kij w mrowisko.

Stwierdzenia polityka PiS o końcu komunizmu, który miał nastąpić dopiero w grudniu 2017 roku, nie zdzierżyła znana aktorka Joanna Szczepkowska. To ona w końcu 28 lat temu, dokładnie 28 października 1989 roku, zasłynęła wypowiedzianymi w Dzienniku Telewizyjnym słowami, że „4 czerwca 89 roku skończył się w Polsce komunizm”.

„Żeby takie zdanie wybrzmiało i miało sens, trzeba je mówić z pozycji ryzyka, a nie ze stołka w rządzie. Trzeba osobistej, samotnej odwagi, a nie władzy nad policją. Wasza od siedmiu boleści władza, pozwala sobie kończyć i zaczynać co chce i kiedy chce, bez szacunku do Konstytucji i jakichkolwiek obyczajów międzyludzkich. Przez wiele lat byliście legalną opozycją – nie przypominam sobie, żeby legalna opozycja, mogła istnieć za komunizmu”, napisała na Facebooku Szczepkowska, odnosząc się do słów Błaszczaka.

Aktorka nie zostawiła na ministrze suchej nitki. Stwierdziła, że polityk „własnego zdania skleić nie umie”, a potrafi jedynie „ściągać z lekcji historii i powtarzać bez zrozumienia”.
Błaszczaka, który jest ministrem spraw wewnętrznych i administracji, Szczepkowska nazwała „policyjnym pieskiem”. „Jedyne co umiesz, to łasić się i podawać łapę. Nie masz własnych myśli, nie masz własnego zdania, możesz tylko ściągać i powtarzać cudze słowa jako swoje. Jesteś idealnym typem komunistycznego aparatczyka”, podsumowała.

W swoim wpisie na Facebooku aktorka oceniła też obecną władzę. Jej zdaniem to właśnie PiS tworzy w Polsce „nową formę komunizmu” i urządza drugą Rosję. „Komunizm się skończył w 1989 roku, a w 2017 Polska za Waszą przyczyną stała się częścią Wschodu”, wypunktowała. „Któregoś dnia powiemy – tydzień temu skończył się w Polsce komunizm. Władza PiS skończy marnie i to zdanie, towarzyszu ministrze Błaszczak, powtarzajcie sobie co wieczór, żebyś w razie czego nie zapomniał”, przestrzegła Joanna Szczepkowska i dodała: „A elektorat PiS jak zwykle serdecznie pozdrawiam i darzę szacunkiem jak każdego, kogo obchodzi Ojczyzna”.

Sprawa Błaszczaka. Powiedział- „Tydzień temu skończył się w Polsce komunizm”. Myślałam czy się dać się sprowokować i…

Opublikowany przez Joanna Szczepkowska Środa, 27 grudnia 2017

Komentarze