putin
fot. screen Youtube / Guardian News

Szef NATO Jens Stoltenberg twierdzi, że Władimir Putin  doznaje wielu porażek. Podczas swojego wystąpienia ujawnił, jakie problemy mają Rosjanie po rozpoczęciu ataku na Ukrainę. Stoltenberg dodatkowo pochwalił działania Polaków.

Wczoraj odbyło się Zgromadzenie Narodowe z okazji 23. rocznicy przystąpienia Polski do Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego. W trakcje jego trwania jednym z głównych punktów było przemówienie przywódcy NATO Jensa Stoltenberga.

Szef NATO pochwalił Polskę za działania przyczyniające się do rozwoju NATO. Podziękował także Polakom za wsparcie Ukrainy „w najgorszym kryzysie uchodźczym od II wojny światowej”.

– Odpowiedzialność NATO polega na zapewnieniu, aby konflikt nie rozprzestrzenił się poza Ukrainę, dlatego że to byłoby jeszcze bardziej niebezpieczne, destrukcyjne i śmiertelne. Sojusznicy zwiększają swoją obecność w Polsce oraz na wschodniej flance – powiedział.

Stoltenberg oświadczył, że Sojusz będzie „chronić Polskę i bronić każdego sojusznika zgodnie z maksymą: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”.

Stoltenberg: Zło już przegrywa

W trakcie przemowy, szef Sojuszu Północnoatlantyckiego stwierdził, że Putin de facto wzmocnił jedność NATO. – Zło już przegrywa. Władimir Putin chce mniej NATO na granicach Rosji, a otrzymuje więcej. Chce podzielić Europę i USA, ale my jesteśmy jeszcze bardziej zjednoczeni niż kiedykolwiek wcześniej – zaznaczył.

– Chce wziąć za zakładników państwa europejskie za pomocą ropy naftowej i gazu, a w ten sposób popycha ich do dywersyfikacji. Putin chce też odebrać niezależność i zawisłość Ukrainie, ale odważni Ukraińcy walczą o swoją wolność i przyszłość – dodał.

– Ani Rosja, ani ktokolwiek inny, nie ma prawa weta ws. tego, czy jakieś państwo może stać się członkiem Sojuszu, czy nie. To nasza decyzja i musimy wszyscy to uszanować – mówił.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę