
Szczyt sezonu kwiatowego potrafi mocno dać się we znaki naszym różom. Choć z daleka mienią się barwami, w rzeczywistości mogą skrywać głębokie zmęczenie i niedosyt wilgoci. Czego poszukują w tym okresie letnim? Odpowiedzią jest jeden dedykowany nawóz, precyzyjnie dopasowany do ich potrzeb, zdolny utrzymać nienaganną formę roślin do samej jesieni. Sprawdź, jak je wesprzeć w sierpniu.
Róże zwalniają tempo: jak mądrze dokarmić krzewy u schyłku wakacji
Ostatni miesiąc wakacji to czas, kiedy róże potrzebują nawozu bez azotu, lecz z dużą ilością potasu i fosforu, aby ich gałązki zdążyły zdrewnieć przed zimą, co stanowi klucz do ich przetrwania i obfitego kwitnienia, o którym z pewnością nie zapomnisz podczas podziwiania ich urody za rok.
Różane szaleństwo słabnie, a rośliny wołają o inną pomoc. Latem oddały całą moc na wzrost i kwitnienie. Teraz, w sierpniu, ich rytm zwalnia. Mimo pojedynczych kwiatów czas szykować się na chłody. Doświadczeni hodowcy zmieniają wtedy taktykę nawożenia.
Największy błąd w sierpniu – dokarmianie róż azotem
Sierpniowe nawożenie róż azotem to zły krok, bo zamiast studzić zapał roślin, zmusza je do rośnięcia. Przez późny nawóz pędy nie zdążą zdrewnieć przed zimowymi przymrozkami. Delikatne części krzewu przemarzają, co zmusza nas do głębokiego cięcia wiosną. Zamiast pięknych kwiatów, róża marnuje energię na odbudowę. Ponadto nie zaleca się również cięcia róż w sierpniu. Dlaczego?
Gwałtowne skracanie pobudza krzew do niebezpiecznego wzrostu przed zimą. Skup się wyłącznie na usuwaniu martwych kwiatów oraz słabych lub chorych pędów. Dzięki temu pędy zdążą stwardnieć przed mrozami, a w nowym sezonie krzew pięknie odrośnie.
Jak zadbać o róże w sierpniu?
Sierpniowa opieka nad różami to rzadsze, lecz mocne podlewanie korzeni, likwidacja zwiędłych kwiatów oraz błyskawiczna pomoc w chorobach i przy szkodnikach. Podlewaj rzadziej, za to obficie, wlewając wodę prosto pod krzew i oszczędzając liście. Przy usuwaniu kwiatów ścinaj stare pąki, co sprawi, że roślina wypuści znów świeże. Ochrona polega na ciągłym oglądaniu liści i szybkim tępieniu szkodników oraz chorobotwórczych objawów.
