Terlecki o synu Gowina: To jakiś świr (WIDEO)

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki w szokujący sposób skomentował utwór Ziemowita Gowina z okazji akcji #Hot16Challange2. Syn byłego ministra nauki w rządzie PiS i lidera Porozumienia nagrał krytyczny wobec władzy utwór „Państwo z dykty”. Hip-hopowym dziełem postanowił wesprzeć medyków walczących z koronawirusem. Terleckiemu najwidoczniej jednak nie spodobał tekst piosenki, który jest jednoznacznie wymierzony w obecną władzę.

– Covid-19 całkiem niebezpiecznie, nie wmówisz mi jednak, że tak będzie wiecznie. Ogarnij się zatem, nie słuchaj tych bajerów, pogońmy razem pisowskich frajerów. (…) Połączmy się tedy, zbudujmy wielką siłę. Postawmy PiS-owcom polityczną mogiłę – rapuje Gowin junior.

Czytaj także:  Posłanka Chorosińska z PiS: Strajk Kobiet tworzą krzyczące, wulgarne i agresywne kobiety
 

– Rządzi nami Zjednoczona Prawica, mnie już od tego strzela kur****Jak tak dalej pójdzie – totalna kaplica. Wyp*****lę stąd szybciej niż Kubica – śpiewa 27-latek.

Ryszard Terlecki zapytany o muzyczne dzieło Ziemowita Gowina przez Justynę Dobrosz-Oracz z „Gazety Wyborczej” odparł: – To jakiś świr.

Reakcja wicemarszałka Sejmu wprawiła w osłupienie wszystkich zgromadzonych na sejmowym korytarzu.