Strona głównaWiadomościTo koniec swobodnego dostępu do pieniędzy? Polacy muszą liczyć się z ograniczeniami

To koniec swobodnego dostępu do pieniędzy? Polacy muszą liczyć się z ograniczeniami

Bank
Zdjęcie ilustracyjne – Shareinfo / AI

W marcu 2026 roku korzystanie z własnych środków finansowych w polskich bankach stało się procesem znacznie bardziej złożonym. Instytucje finansowe wprowadziły szereg procedur bezpieczeństwa, które obejmują m.in. konieczność wykonywania selfie z dowodem osobistym przy przelewach oraz drastyczne obniżenie limitów wypłat w popularnych sieciach bankomatowych.

REKLAMA

Od połowy stycznia 2026 roku PKO Bank Polski, jako pierwszy w kraju, wdrożył system weryfikacji biometrycznej w czasie rzeczywistym. Algorytmy analizujące ryzyko transakcji mogą wstrzymać przelew w aplikacji mobilnej i zażądać od klienta wykonania zdjęcia twarzy oraz dowodu osobistego. Mechanizm ten jest uruchamiany w sytuacjach nietypowych, takich jak wysokie kwoty operacji lub transakcje zlecane w godzinach nocnych.

Brak wykonania biometrycznej autoryzacji w wyznaczonym limicie czasowym skutkuje automatycznym anulowaniem zlecenia. Przewiduje się, że w ślady lidera rynku pójdą wkrótce kolejne instytucje finansowe, dążąc do spełnienia wymogów silnego uwierzytelniania klienta (PSD2).

Ograniczenia w dostępie do gotówki

Równolegle z barierami cyfrowymi pojawiły się ograniczenia fizyczne. Od 19 lutego 2026 roku sieć Euronet czterokrotnie obniżyła limit jednorazowej wypłaty gotówki kodem BLIK – z 800 zł do zaledwie 200 zł. Decyzja ta jest motywowana brakiem porozumienia finansowego z operatorem systemu BLIK w kwestii stawek rozliczeniowych, które według operatora nie pokrywają kosztów obsługi maszyn.

REKLAMA

Choć sieci własne banków oraz Planet Cash utrzymały standardowe limity, zmiana w największej niezależnej sieci bankomatów w Polsce zmusza użytkowników do wielokrotnego powtarzania transakcji lub poszukiwania alternatywnych urządzeń.

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA