Nastolatek chciał nagrać ładne wideo do mediów społecznościowych. Potrącił go pociąg
fot. Twitter

Oglądając nagrania w internecie nie raz byliśmy świadkami, jak bardzo ludzie potrafią ryzykować – nawet życie – żeby wrzucić ciekawy filmik do sieci. U pewnego nastolatka z Indii kompletnie zawiódł instynkt samozachowawczy. Miała być atrakcyjna wizualnie relacja w mediach społecznościowych, a skończyło się wideo-dokumentacją śmiertelnego wypadku. Z pociągiem nie wygra nawet ciężarówka, a co dopiero ludzka tkanka.

Niektórzy nazywają smartfona chorobą cywilizacyjną XXI wieku. Urządzenie to może być całkiem funkcjonalne, o ile nie uzależniamy swojego bytowania na tym świecie od popularności w appkach, które nierzadko w tym urządzeniu są zainstalowane fabrycznie. TikTok, Instagram – dziś to must have każdego nastolatka. Ale dla popularności w sieci trzeba się bardziej postarać. Dlatego influencerzy prześcigają się w coraz to nowszych pomysłach, jak zwrócić na siebie uwagę.

Nastolatek z Indii pewnie też chciał być popularny i właściwie osiągnął ten cel… sęk w tym, że niemal przypłacił to życiem. Przy torach znalazł się z kolegami. Wpadli na pomysł, aby nakręcić krótkie, efektowne wideo, które następnie mogliby wrzucić do mediów społecznościowych – podaje „Polsat News”. Jeden z nastolatków szedł wzdłuż torów. W założeniach pociąg miał przemknąć zaledwie kilka centymetrów od niego. Najwyraźniej chłopcy źle wymierzyli odległość.

Miał być atrakcyjny filmik w mediach społecznościowych. Skończyło się tragicznie

Na nagraniu widać, jak – zgodnie z planem – nastolatek maszeruje nonszalanckim krokiem w bezpośrednim sąsiedztwie szyn. Za nim powoli nadjeżdża lokomotywa. Chłopak do samego końca nie zdaje sobie sprawy, co wydarzy się za moment. Podobnie jego koledzy, którzy nawet nie próbowali go ostrzec. W pewnym momencie pociąg – choć poruszający się dość wolno – z impetem uderza w ramię nastolatka, wykręcając jego ciało na wszystkie strony.

Oglądając wstrząsające wideo nie sposób nie chwycić się za głowę. Jak podaje „Polsat News” – do zdarzenia miało dojść 4 września. O dziwo 17-letni chłopak, którego potrącił pociąg, wyszedł z tego incydentu żywy! Trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami. Nie wiadomo, czy skutki uderzenie przez lokomotywę nie spowodują u niego trwałej niepełnosprawności.

Podziel się:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę