Strona głównaPoradyTo nie żart. Włosi używają TEGO, by ich pomidory miały po 1...

To nie żart. Włosi używają TEGO, by ich pomidory miały po 1 kg

pomidory
Zdjęcie ilustracyjne – Shareinfo / AI

Pomidory – zwłaszcza malinowe i zwyczajne – to królowie polskich upraw. Już niedługo będziemy cieszyć się ich smakiem, zrywając je prosto z krzaczka. To mit, że zdrowe i obfite plony wymagają chemicznego nawożenia – ekologia potrafi zdziałać cuda. Sklepowych oprysków i wspomagaczy wzrostu warto używać jedynie w ostateczności. Należy pamiętać o ryzyku, jakie niosą, takim jak degradacja gleby czy szkodliwość dla pszczół i innych zapylaczy. Poznaj niezawodny, włoski sposób na pomidory bez kropelki chemii, który gwarantuje obfite zbiory.

REKLAMA

Świeżo posadzone w gruncie pomidory wymagają szczególnej troski. Należy dbać o to, aby ich gleba była stale lekko wilgotna, pamiętając, by młode krzaczki podlewać obficie za jednym razem. W ten sposób korzenie, szukając wody, rozrosną się intensywniej, a krzaczek zyska większą stabilność. Pamiętaj o wyściółkowaniu podłoża pod pomidorami (np. skoszoną trawą), co znacznie ograniczy parowanie wody.

Włoski trik na dużo pomidorów

Włoski sekret obfitych plonów pomidorów tkwi w naturalnym nawozie z pokrzywy. Przygotuj go, zalewając 1 kg świeżych ziół 10 litrami wody. Pozostaw miksturę do fermentacji na około tydzień, pamiętając o jej regularnym mieszaniu. Gdy z powierzchni zniknie piana, to znaczy, że jest gotowa do użytku. Aby uniknąć popalenia korzeni, gnojówkę należy zawsze rozcieńczać z wodą w stosunku 1:10. Pomidory należy podlewać co mniej więcej dwa tygodnie. Ważne, by przy tym nie moczyć liści, pędów ani kwiatów, a płyn kierować bezpośrednio do gleby.

Jak gnojówka z pokrzywy działa na pomidory?

Pokrzywa to naturalne źródło azotu i potasu, czyli pierwiastków, które pobudzają wzrost, kwitnienie i owocowanie krzaków pomidorów. Stosowanie pokrzywy ogranicza występowanie chorób (m.in. szarej plamistości) i szkodników, w tym przędziorków oraz mszyc, funkcjonując jednocześnie jako użyźniacz gleby.

REKLAMA

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA