Tragedia w Białymstoku. Pracownik budowy przejechany przez koparkę!

Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek na terenie budowy ulicy Produkcyjnej. Jeden z pracowników został przejechany przez koparkę i pomimo włożonych starań, nie udało się go uratować.

Cała sytuacja miała miejsce w godzinach porannych. Mężczyzna pracował na ulicy Produkcyjnej, gdzie obecnie trwają prace związane z budową i modernizacją drogi. Do zdarzenia zostały wysłane trzy zastępy straży pożarnej, zaś zgłoszenie o wypadku wpłynęło około godziny 7:00.

Po przybyciu na miejsce strażaków, okazało się, że śmiertelnie potrącony przez koparkę został 55-letni mężczyzna, który pracował na terenie placu budowy. Jeszcze wcześniej na miejscu zdarzenia pojawili się ratownicy medyczni, którzy podjęli próbę reanimacji. Okazała się ona nieskuteczna. Co więcej, pomocy potrzebował również operator pojazdu, który wskutek zdarzenia był w dużym szoku.

Czytaj także:  Tomasz Grodzki marszałkiem Senatu! „To zwycięstwo demokracji!”

Według wstępnych informacji, 55-latek pełnił rolę nawigatora operatora koparki. W pewnym momencie mężczyzna stanął w zagłębieniu terenu i to właśnie wtedy pojazd na niego najechał. Inne doniesienia sugerują, że ofiara miała wpaść do studzienki kanalizacyjnej, a kiedy próbowała z niej się wydostać, z tyłu najechała na niego druga z koparek, które znajdowały się wówczas na terenie budowy.

Podlaska policja i regionalna prokuratura rozpoczęła śledztwo w tej sprawie. O sytuacji zaistniałej na ulicy Produkcyjnej dowiedziała się także Państwowa Inspekcja Pracy.


Komentarze