
Creative Commons Zero, Public Domain Dedication
Podczas konferencji prasowej zorganizowanej 3 lipca 2026 roku prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował o głębokich zmianach personalnych w strukturach stołecznego ratusza.
Dymisje złożyły dwie dotychczasowe wiceprezydentki miasta: Renata Kaznowska, odpowiedzialna dotąd między innymi za obszar ochrony zdrowia, oraz Aldona Machnowska-Góra, nadzorująca politykę społeczną i kulturę. Odwołanie obu urzędniczek wiąże się bezpośrednio z tak zwaną aferą w Szpitalu Południowym, w którym Renata Kaznowska – jako nadzorująca sektor medyczny – nie kierowała bezpośrednio pracami tej placówki ze względu na jej status spółki, natomiast Aldona Machnowska-Góra zasiadała w radzie nadzorczej tego podmiotu. Informując o wpłynięciu dokumentów rezygnacyjnych, Rafał Trzaskowski określił kryteria swojej decyzji:
„Dzisiaj na moje ręce wpłynęły rezygnacje od pani prezydent Renaty Kaznowskiej i pani prezydent Aldony Machnowskiej-Góry. Przyjąłem te rezygnacje i chcę zaznaczyć, że nie rozstrzygam o żadnej winie. W sprawach publicznych oczekiwania i odpowiedzialność są wyższe niż w życiu prywatnym. Tu chodzi o najwyższe standardy, których oczekują mieszkańcy”
Prezydent Warszawy jednoznacznie odniósł się do nieprawidłowości związanych z funkcjonowaniem szpitalnego prosektorium i procederem handlu zwłokami. Oświadczył, że wydarzenia te nigdy nie miały prawa się zdarzyć i wykluczył jakąkolwiek tolerancję dla osób naruszających procedury medyczne bądź próbujących uzyskać korzyści poprzez wpływy i znajomości:
„to, co wydarzyło się w Szpitalu Południowym nigdy nie miało praw się wydarzyć, nie może się powtórzyć i nie powtórzy się. Nie ma pozwolenia na bezczynność, nie ma pozwolenia na jakiekolwiek krycie zaniedbań. Nie ma zgody na działania, które podkopują zaufanie mieszkańców. Dla cwaniaków i oszustów ma być zero tolerancji. Trzeba ich tropić i bezwzględnie tępić. Dla powołujących się na znajomości i wpływy — zero pobłażania. Każdy, kto chce obejść procedury i kolejki ma obejść się smakiem i zostać odesłany z kwitkiem”
Decyzja o pełnym odpartyjnieniu miejskich spółek i zarządów
Kryzys w Szpitalu Południowym wymusił wprowadzenie radykalnych rozwiązań systemowych w zakresie nadzoru nad majątkiem komunalnym. Rafał Trzaskowski przypomniał o wdrożonym już zakazie zasiadania członków partii politycznych w radach nadzorczych spółek medycznych, zapowiadając jednoczesne rozszerzenie tego rygoru na cały pion przedsiębiorstw należących do miasta:
„Trzeba powiedzieć wprost. Kryzys musi spowodować refleksję, a refleksja musi skłaniać do przyjęcia rozwiązań radykalnych. Dlatego jak państwo wiecie, już wcześniej podjąłem decyzję, że w radach nadzorczych spółek medycznych nie będą zasiadać członkowie partii politycznych. Ta decyzja została wprowadzona w życie. Dzisiaj idę o krok dalej. Standard dotyczący odpartyjniania zostanie rozszerzony na pozostałe miejskie spółki, zarządy i rady nadzorcze. Osoby, które zasiadają w zarządach i radach nadzorczych otrzymują czas do końca lipca: albo praca dla Warszawy, albo członkostwo w partii”
Wprowadzona w życie deklaracja nakłada na wszystkich działaczy partyjnych zatrudnionych w organach decyzyjnych i kontrolnych warszawskich spółek komunalnych obowiązek dokonania wyboru pomiędzy zachowaniem stanowiska a przynależnością polityczną. Czas na realizację tego wymogu upływa 31 lipca 2026 roku.
