Fot. Twitter.com/Platforma_org

– Chcę dziś pokazać, że nie jesteśmy skazani na wieczne męki z PiS-em, że już za dwa lata oni stracą władzę. Musimy demonstrować wiarę w zwycięstwo, by zaczęli się wreszcie pilnować – powiedział w środę na spotkaniu z mieszkańcami Nakła lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk.

Jednym z tematów, który Tusk poruszył w swoim przemówieniu, była ocena Polskiego Ładu rządu Mateusza Morawieckiego. Według lidera największej partii opozycyjnej  program ten służy drenowaniu kieszeni Polaków, dalszej centralizacji władzy, doprowadzić również może do zniszczenia samorządów.

Lider PO ujawnił, że rozwiązania  zawarte w Polskim Ładzie były „centralną kwestią” jego wcześniejszego spotkania z samorządowcami. Jak dodał, dziś „trzeba wywierać presję na rząd, w parlamencie, w rozmowach samorządu z władzami, presję publiczną, presję w mediach, bo jest w interesie publicznym, aby rząd zmienił stanowisko i oddał to, co samorządom i ich mieszkańcom się należy, żeby nie zawłaszczał coraz większych przestrzeni”.

Zdaniem Tuska PiS chce maksymalnie scentralizować władzę w kraju. – Chce, żeby decyzje dotyczące spraw lokalnych – mieszkańców naszych gmin, powiatów – żeby te decyzje zapadały na Nowogrodzkiej i w głowie prezesa Kaczyńskiego i żeby pieniądze mieszkańców zostały w gigantycznej skali zabrane przez PiS – podkreślił.

– Można mieć różne poglądy polityczne ale naszym wspólnym interesem, interesem Polski jest to, żeby ci, którzy chcą pracować – mieli więcej przestrzeni, a nie więcej nałożonych ciężarów – oświadczył były premier.

– Jeśli do Polski niedługo mają dotrzeć miliardy z UE, to dlaczego efektem tego mają być większe obciążenia przedsiębiorczych Polaków? – pytał. –  Nie powinniśmy się na to zgodzić. Zaraz okaże się, że nowy ład, oznacza tak naprawdę nowe kłopoty i nowe daniny – mówił Tusk.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę