
Gdyby nie regularne odstrzały, polskie lasy mierzyłyby się z kilkukrotnie większą populacją dzików, która obecnie liczy kilkadziesiąt tysięcy sztuk. To naturalna konsekwencja zmian w ekosystemie oraz ubywania drapieżników. Co więcej, dziki coraz łatwiej znajdują pokarm w miastach i na wsiach. Panoszą się na prywatnych działkach, co spędza sen z powiek właścicielom próbującym zabezpieczyć swój dobytek. Świetnym pomysłem na ochronę terenu jest posadzenie roślin, które odstraszają te zwierzęta.
REKLAMA
Jakie szkody wyrządzają dziki na prywatnych posesjach?
Dziki bywają uciążliwe dla upraw i groźne dla otoczenia, jednak gdy nie czują zagrożenia, zazwyczaj spokojnie odchodzą. Mimo to warto znać niezawodne i humanitarne sposoby na odstraszanie nieproszonych gości. Ogrodzenie to linia obrony numer jeden. Aby stanowiło ono realną przeszkodę, powinno mieć minimum 120 cm wysokości, a jego dolną część warto zabezpieczyć fundamentem. Chociaż podjazd z kostki brukowej może wydawać się solidną barierą, dziki potrafią go podkopać i przedostać się na posesję. Warto wówczas stworzyć drugą linię obrony, wykorzystując rośliny, których te zwierzęta nie tolerują, takie jak na przykład hiacynty.
Dlaczego dziki nie lubią hiacyntów?
Hiacynty to źródło: roślinnych saponin, a te dzięki gorzkiemu smakowi oraz właściwościom drażniącym, skutecznie zniechęcają dziki, dla których jednorazowe zetknięcie z nimi jest traumą.
Intensywne zapachy kwiatowe (terpeny, aldehydy, estry) działają na dziki drażniąco i dezorientująco. Ze względu na wyczulony węch, dziki unikają miejsc o nieprzyjemnej dla nich woni, co sprawia, że oddalają się i nie powracają w obszary o tak silnym aromacie.
REKLAMA
Posadź hiacynty wzdłuż ogrodzenia, tworząc zwarte kępy lub mieszane nasadzenia. Tak zaprojektowana, naturalna strefa ochronna skutecznie odstraszy dziki.
Hiacynty to nie wszystko. Inne rośliny, które dziki również omijają z daleka
▪ lawenda wąskolistna,
▪ bujne, kolczaste krzewy,
▪ czosnek ozdobny.
