
Ogrodnictwo wymaga cierpliwości, ale czasem to właśnie pośpiech przynosi najwspanialsze owoce. Zamiast czekać z sekatorem do późnej jesieni, zrób porządki w krzewach porzeczek zaraz po zakończeniu zbiorów. Dlaczego to takie ważne? Roślina wciąż jest w fazie wegetacji i ma przed sobą wystarczająco dużo ciepłych dni, aby zregenerować rany i zbudować mocne pędy. To one za rok obrodzą w zdrowe, pełne smaku owoce.
Lipiec to złoty czas dla Twoich porzeczek. Nie czekaj do jesieni z przycinaniem
Letnie cięcie porzeczek to ważny zabieg fitosanitarny wykonywany bezpośrednio po zbiorach. Pozbywamy się starych pędów, co pozwala roślinie skierować soki na rozwój nowych przyrostów z pąkami na przyszły rok. Dodatkowo prześwietlenie krzewu poprawia cyrkulację powietrza, dzięki czemu liście szybciej schną po opadach i są lepiej chronione przed grzybami. Lecz ostateczny plon warunkowany jest również przez pogodę, glebę i odmianę.
Formowanie i cięcie porzeczek: czarna kontra czerwona
Czarną porzeczkę odmładzaj co roku. Wytnij przy samej ziemi gałęzie, które mają cztery lata lub więcej. Porzeczkę czerwoną i białą tnij oszczędniej. Skup się wyłącznie na usunięciu starych, chorych i plączących się gałęzi.
Złote zasady cięcia porzeczek
Aby prawidłowo przyciąć krzewy poprzeczki:
1. Wytnij pędy porażone chorobami, pokładające się, rosnące do wewnątrz, cienkie i najstarsze z ciemną korą.
2. Zachowaj tylko kilka silnych gałęzi w różnym wieku.
3. Tnij nisko, nie zostawiając kikutów i nie przycinaj wszystkich pędów „od linijki” na tę samą wysokość.
4. Dezynfekuj sekator przed każdym cięciem.
5. Obficie podlej krzewy po zakończeniu prac.
