W TVP Info boją się polityków Konfederacji? Bartyzel wyrzucony ze „Studia Polska”, poseł Kulesza niedopuszczony do głosu! (WIDEO)

Do niebywałego skandalu doszło w sobotę wieczorem w programie „Studio Polska” w TVP Info. Poseł Jakub Kulesza z Konfederacji nie został dopuszczony do głosu przez cały program, a Jacek Bartyzel, wiceprezes Federacji dla Rzeczypospolitej wchodzącej w skład Konfederacji, nie został wpuszczony do studia, czyli wyrzucony.

Chociaż Kulesza był jedynym posłem wśród gości programu i cały czas się zgłaszał, chcąc zabrać głos w dyskusji, to prowadzący program Magdalena Ogórek i Jacek Łęski ignorowali go. W efekcie parlamentarzysta Konfederacji nie powiedział na antenie ani słowa.

„Przez 40 minut we wczorajszym programie »Studio Polska« poseł na Sejm Kulesza domagał się zabrania głosu trzymając rękę w górze, przez ten czas głos zabierali nawet zwykli ludzie, posłowi nie było dane powiedzieć nawet słowa! Tak propaganda TVPiS traktuje przedstawicieli Narodu!”, skomentował na Twitterze Narodowy Lublin.

Czy prowadzący „Studio Polska” wytłumaczyli w jakikolwiek sposób zaistniałą sytuację?

– Pan Jacek Bartyzel nadużył naszego zaufania i wyjął fragment „Studia Polska”, nie opatrzył logiem naszej telewizji, naszego programu – mówiła Magdalena Ogórek w czasie programu, wyjaśniając powody wyrzucenia polityka Konfederacji. – Zrobił sobie z tego materiał wyborczy, tylko i wyłącznie opatrując go symbolami Konfederacji, usuwając wszystkie loga Telewizji Polskiej. Nie temu służy ten program – dodała.

Jacek Bartyzel w ostatnich tygodniach często gościł w „Studiu Polska”, komentował m.in. strajk nauczycieli. Na swoim fanpage’u facebookowym zamieścił później kilka fragmentów ze swoimi wypowiedziami, w jednym z nich krytykował TVP i TVN za brak relacji z konwencji Konfederacji.

W opublikowanych przez Bartyzela materiałach napis „na żywo” zasłonięto logiem Federacji dla Rzeczypospolitej, a dolny pasek – fragmentem jego wypowiedzi. Nie można tego jednak uznać za wystarczający powód wyrzucenia polityka z programu emitowanego w telewizji publicznej.

 

W sobotę atmosfera w „Studiu Polska” po niewpuszczeniu Bartyzela była bardzo napięta. Jeden z obecnych w studiu działaczy Konfederacji po paru minutach od startu programu wyszedł na środek i skrytykował to, że wyrzucono Jacka Bartyzela, mimo że z założenia program jest otwarty dla wszystkich.

Mężczyzna od razu został siłą wyprowadzony ze studia. Zanim do tego doszło, zdążył jeszcze pokazać czerwoną kartkę i powiedzieć: – Precz z komuną, precz z PiS-em. Nie zapraszają polityków Konfederacji.

Później z programu na znak protestu zaczęli wychodzić kolejni goście, także pokazując czerwoną kartkę prowadzącym.

Komentarze