Wąsik zapowiada, że skieruje prywatny akt oskarżenia przeciw Petru

Sekretarz stanu w KPRM i zastępca koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik ma już dość nazywania go przez Ryszarda Petru przestępcą. Dziś ogłosił, że  ma zamiar bronić swojego honoru w sądzie.

Stwierdzając, że ostatnio padło ze strony opozycji bardzo dużo nieprawd i słów, które nie powinny paść, Wąsik wskazywał kto najgorliwiej wyrażał krzywdzące go opinie: – Między innymi Ryszard Petru publicznie niejednokrotnie nazwał mnie i Mariusza Kamińskiego przestępcą. Przeanalizowałem to wszystko, skonsultowałem się z prawnikami i skieruję prywatny akt oskarżenia przeciwko Ryszardowi Petru.

Przy tej okazji oświadczył, że będzie w sądzie żądał zadośćuczynienia od lidera Nowoczesnej: – W tym tygodniu powinien znaleźć się w sądzie tak, żeby Ryszard Petru miał okazję przeprosić za te słowa i zapłacić nawiązkę na rzecz osób, które zostały poszkodowane w niedawnych nawałnicach.

Co najistotniejsze, Wąsik nie czuje się w żadnej mierze przestępcą: – Nigdy nie zostaliśmy prawomocnie przez sąd skazani. Ja przypomnę: my byliśmy osobami, które ścigały korupcję. Nie pozwolę, żeby nazywać nas przestępcami.

Przypomnijmy, że marcu 2015 r. Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał w I instancji Macieja Wąsika na 3 lata więzienia m.in. za przekroczenie uprawnień i nielegalne działania operacyjne CBA podczas „afery gruntowej” w 2007 r. Jednak w listopadzie 2015 r. prezydent ułaskawił go, umarzając postępowanie sądowe. Do tej pory trwa spór prawny o to, czy Andrzej Duda miał prawo to zrobić, gdyż prawo łaski prezydent może stosować wyłącznie wobec prawomocnie skazanych.

Komentarze