Wicepremier Piotr Gliński: W Smoleńsku Putin zemścił się na Lechu Kaczyńskim!

Wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński nie ma wątpliwości co do rosyjskiego współudziału w katastrofie smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku. W wywiadzie opublikowanym we wtorkowej „Rzeczpospolitej” członek rządu Mateusza Morawieckiego przyznał jednak, że nie ma dostatecznych dowodów, że śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz członków polskiej delegacji była wynikiem zamachu.

– Wyjaśnienie katastrofy jest szalenie trudne. Być może nie uda się w pełni wyjaśnić przyczyn katastrofy smoleńskiej, tym bardziej bez kluczowych dowodów. Wynika to niestety przede wszystkim z zaniedbań poprzedniego rządu – powiedział wicepremier.

– Pewne jest, że raporty pani Anodiny i pana Laska nie są wiarygodne. Nawet jeśli nie mamy wiedzy co do faktów, to mamy wiedzę co do charakteru systemu postsowieckiego. Istnieje taka hłaskowska kategoria „prawdziwych zmyśleń”: na Wschodzie wszyscy wiedzą, że Putin zemścił się na Kaczyńskim – podkreślił Gliński.

Zdaniem ministra kultury i dziedzictwa narodowego, opozycja nie wygra wyborów, dlatego że zapowiada zburzenie pomników smoleńskich po objęciu rządów. Ponadto Prawo i Sprawiedliwość jest jedyną partią, która kieruje się pokorą wobec wyborców i służbą dla społeczeństwa.

– Ta opozycja do władzy już nie wróci. Polacy ich nie wybiorą, między innymi dlatego, że tak mówią. Jesteśmy jedyną formacją polityczną, która jest wobec społeczeństwa wiarygodna.

Czytaj także:  Nowe dane MZ. Jeszcze większa liczba nowych zakażeń!

Dotrzymujemy słowa. Polacy nie są ciemnym ludem, nie wybiorą ludzi nieodpowiedzialnych i lekceważących Polskę. Nie dadzą się omamić propagandą i złymi emocjami. Nie znaczy to jednak, że nie mamy z kim przegrać. Naszym obowiązkiem jest ciężka praca i pokora – podkreślił Gliński.