Strona głównaWiadomościWielka obława Straży Leśnej w polskich lasach. Sypią się gigantyczne mandaty

Wielka obława Straży Leśnej w polskich lasach. Sypią się gigantyczne mandaty

Las
Zdjęcie ilustracyjne – Shareinfo / AI

Wyprawa na łono natury może zakończyć się brutalnym zderzeniem z przepisami i drenażem portfela. Straż Leśna ogłosiła ogólnopolską akcję wymierzoną w osoby naruszające zasady korzystania z terenów zielonych, co oznacza koniec przymykania oka na drobne przewinienia.

REKLAMA

Głównym celem mundurowych są kierowcy, którzy ignorują zakazy wjazdu do lasu i parkują auta w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Urzędnicy przypominają, że wjazd pojazdem silnikowym na drogi leśne jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one wyraźnie oznaczone drogowskazami dopuszczającymi ruch.

Wiele osób wpada w pułapkę rutyny, zostawiając samochód „tylko na chwilę” przy wjeździe na szlak, co dla strażników jest wystarczającym powodem do wystawienia mandatu w wysokości nawet 500 złotych, a w skrajnych przypadkach skierowania sprawy do sądu.

Na celowniku nie tylko kierowcy

Służby leśne zyskały potężne wsparcie w postaci nowoczesnych fotopułapek, dronów oraz systemów monitoringu wizyjnego, które działają w trybie całodobowym. Dzięki temu strażnicy są w stanie namierzyć sprawców wykroczeń nawet w najbardziej niedostępnych zakątkach lasu, bez konieczności bezpośredniego kontaktu na miejscu zdarzenia.

REKLAMA

Pod lupę trafiają nie tylko kierowcy, ale również osoby zaśmiecające las, rozpalające ogniska w miejscach niedozwolonych oraz właściciele psów puszczający swoich pupili bez smyczy, co płoszy zwierzynę i zagraża ekosystemowi.

Nie przegap najważniejszych wiadomości

Google News Obserwuj nas w Google News
Zobacz więcej
REKLAMA
REKLAMA