
Nowa wizja jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego przeraziła nawet jego samego. „Miejmy nadzieję, że to, co dzisiaj powiedziałem, będziemy mogli włożyć w przyszłości między bajki” – powiedział podczas audycji na swoim kanale YouTube. Wieszcz twierdzi, że już za kilka lat w Polsce będzie „bardzo mało Polaków”, a Ukraina ma być „w zgliszczach”. Jednocześnie profeta z Człuchowa przewiduje, że Rosja będzie „jak zgnieciona puszka”. Wspomniał także o prezydencie Karolu Nawrockim – w 2028 roku może nie pełnić już tej funkcji – twierdzi Jackowski.
Krzysztof Jackowski, jasnowidz z Człuchowa, przedstawił w audycji na kanale YouTube kolejną wizję dotyczącą przyszłości Polski i świata. Jego przewidywania koncentrują się na 2028 roku i obejmują m.in. masowe migracje, sytuację w Polsce i Rosji, przyszłość polskiej prezydentury oraz pojawienie się nowego rodzaju broni.
Według Jackowskiego już za niespełna dwa lata może dojść do dużych przemieszczeń ludności. „Pierwsze, co mi się skojarzyło, to narody wymieszane w wielu miejscach. Będą duże eksodusy całych narodów z miejsca na miejsce” – powiedział. Jego zdaniem migracje miałyby być wymuszone wydarzeniami, które sprawią, że niektóre obszary świata przestaną nadawać się do życia.
Wielkie migracje i upadek Rosji. Jackowski zdradził wizję na 2028 rok
Sytuacja ta może dotyczyć, niestety, także Polaków. Jasnowidz mówi o możliwości wyjazdu z kraju dużej liczby osób. „A Polska? Skojarzyło mi się słowo >>niczyja<<. W Polsce będzie bardzo mało Polaków, ale nie dlatego, że zginą, odejdą czy uciekną. (…) W Polsce też będą miejsca zniszczone” – przepowiada Jackowski.
Po sąsiedzku ma być nie lepiej. O ile w kontekście naszego kraju jasnowidz nie wspomina o otwartej wojnie, ta ma dalej wyniszczać Ukrainę, a Rosję – nawet bardziej. W wizji profeta zobaczył ten kraj jako „spłaszczoną puszkę”. „Rosja będzie Rosją, ale będzie miała dwa lub trzy tereny, którymi będą zarządzać inni przywódcy” – stwierdził. Wcześniej kraj miałby zostać zaatakowana przez kilka państw.
Jasnowidz przewidział też, kto będzie kolejnym prezydentem Polski. Może objąć urząd jeszcze przed końcem kadencji Karola Nawrockiego. Dalsza część wizji w kolejnym artykule [LINK].
Źródło: dziennik.pl
