suszone grzyby
fot. Pixabay

Przyrządzając różne potrawy, m.in. zupy czy sosy często używamy liści laurowych. Mają wyjątkowy aromat i nadają naszym daniom głębi smaku. Są osoby, które popularną przyprawę wrzucają do pojemnika z suszonymi grzybami. W jakim celu? Okazuje się, że liście świetnie odstraszają mole spożywcze. Koniecznie wypróbujcie ten trik.

Odpowiednio wysuszone grzyby trzeba chronić nie tylko przed wilgocią. Ich aromat niestety często zwabia mole. Na szczęście leśne zbiory można efektywnie zabezpieczyć.

Jak ochronić suszone grzyby przed dostępem moli? Użyj liści laurowych

Liście laurowe zazwyczaj wrzucamy do rosołu czy bigosu, aby nasze danie było bardziej aromatyczne. Przyprawa ma też działanie ochronne i warto włożyć kilka listków do pojemnika z suszonymi grzybami. Jej zapachu nie znoszą mole spożywcze i będą ją omijać szerokim łukiem. W ten sposób można skutecznie zabezpieczyć suszone egzemplarze przed szkodnikami.

Liście laurowe można włożyć także do opakowania z mąką, kaszą czy nasionami roślin strączkowych. Metoda ma niestety jeden minus – prędzej czy później produkty trzymane tuż obok przyprawy przenikną jej aromatem.

Jeżeli nie lubimy zapachu liści laurowych albo nie pasują do potraw, do których zamierzamy dodać suszone grzyby, możemy umieścić je w szafce, nieopodal pojemników z leśnymi darami. Będzie to również operatywne rozwiązanie. Suszonych grzybów lepiej nie trzymać w torebkach papierowych czy foliowych. W ich przypadku wilgoć może przeniknąć do produktu i przyczynić się do jego pleśnienia. Decydując się na plastikowy pojemnik, powinniśmy ocenić, czy nie pachnie zbyt wyraziście. Odpowiednio zapakowane grzyby kładziemy w dość chłodnym miejscu, gdzie nie jest wilgotno. Nie służy im nadmierne nasłonecznienie.

Udostępnij:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę