
Czy jest coś lepszego w zimowe dni niż talerz gorącej i sycącej zupy? Z wkładką, pełna różnorodnych warzyw i przypraw stanowi kompletny, treściwy i pełnowartościowy obiad. Jak zagęścić szczawiową, pomidorową czy ogórkową, by stała się hitem na stole? Zapomnij o białej mące, istnieje sto razy lepsza i zdrowsza alternatywa, która zapewni potrawie idealną konsystencję.
Zupy, które najczęściej zagęszczamy, to:
• kalafiorowa (krem),
• ogórkowa,
• kapuśniak,
• barszcz biały,
• dyniowa,
• szczawiowa,
• pomidorowa,
• grzybowa,
• jarzynowa,
• grochowa,
• flaczki,
• żurek.
Przeważnie naszym zagęstnikiem jest mąka pszenna lub śmietana. Te składniki pozwalają uzyskać bardziej zwartą konsystencję, na której nam zależy. Co, jeśli akurat nie mamy ich pod ręką lub preferujemy inne sposoby na uzyskanie perfekcyjnej gęstości zupy? Wtedy z pomocą przychodzą inne rozwiązania, na przykład żółtko.
Czytaj także: Czym zagęścić gulasz? Poznaj triki na idealną konsystencję
Zagęszczenie zupy żółtkiem – jak wygląda?
Oddziel żółtko od białka (białko możesz zamrozić i wykorzystać w innym kulinarnym celu). Same żółtka (1-2 sztuki) rozmieszaj rózgą w naczyniu i powolutku dolewaj do niego gorący bulion z garnka, mieszaj z zapałem. Dodawaj go do chwili, aż żółtko będzie ciepłe (zahartowane nie zetnie się w potrawie), następnie stopniowo przelewaj je do zupy w garnku i mieszaj. Jeśli zależy ci na utrzymaniu idealnie gładkiej tekstury, nie zagotuj dania.
Jakie zupy warto zagęszczać żółtkiem?
Delikatne zupy. Pomidorową, ogórkową, szczawiową, jarzynową, z soczewicy czy krupnik.
Czym jeszcze zaciągnąć zupę?
Miękkie warzywa z bulionu świetnie sprawdzą się w roli zagęszczacza. Wyjmij co niektóre z bulionu (np. kartofle, marchewki lub fasolę), a potem zblenduj w osobnej misce i ponownie przełóż do zupy, wymieszaj.
Może cię zainteresować: Najlepsza kapusta do gołąbków to nie biała. Wybierz tę, a rodzina padnie z wrażenia
