„Zostałem wywalony”. Wojciech Cejrowski ujawnia kulisy potraktowania go przez TVP!

Pod koniec ubiegłego roku Wojciech Cejrowski zniknął z anteny Telewizji Polskiej. Chociaż miało to być to jedynie tymczasowe zawieszenie, podróżnik do tej pory nie pojawił się na ekranie. Satyryk twierdzi, że został wyrzucony z TVP.

„Nie odszedłem, lecz zostałem wywalony w trakcie obowiązywania umowy i nie proponowano mi żadnej innej, na którą mógłbym się zgodzić lub nie. Obiecano Państwu, że to jedynie czasowe zawieszenie. Nikt z TVP ze mną o tym nie rozmawiał, a o przywracaniu tym bardziej”, napisał Cejrowski na Twitterze.

Czytaj także:  Rosyjski niewolnik na polskiej fermie! Bili i kazali jeść spleśniały pasztet!

Czytaj także:  Kto liderem opozycji? Prowadzi Trzaskowski, ale goni go…

Podróżnik przestał być zapraszany do TVP po słowach o prezesie PiS, które padły na antenie na początku listopada. Powiedział wówczas, że Kaczyński jest odpowiedzialny za rzeź niewiniątek, bo nie zakazał w Polsce aborcji.

Wojciech Cejrowski występował co czwartek w prowadzonym przez Michała Rachonia programie „Minęła 20”. W listopadzie 2018 roku podróżnik poinformował na swoim profilu na Facebooku, że zadzwonił do niego Rachoń i poinformował go, że nie będzie na razie mógł pojawiać się na wizji i komentować.

Czytaj także:  Arcybiskup Gądecki zakazuje promowania inicjatywy „Stop LGBT” na terenach kościelnych

„TVP zdjęło nasz program. (Powiedzieli Mu, że do końca roku.) Panu Rachoniowi dziękuję, że mnie na antenę wpuścił. Mam nadzieję, że nie będzie miał z tego powodu kłopotów. Państwu dziękuję za KOLOSALNE WYNIKI OGLĄDALNOŚCI – biliśmy każdą konkurencję na głowę”, napisał wtedy na Facebooku Cejrowski.

Komentarze

Nie przegap najciekawszych wiadomości! Obserwuj nas w Google News.