
Przy obecnych cenach energii elektrycznej nikt nie chce płacić ani grosza więcej, niż faktycznie zużył. Jeśli podejrzewasz, że Twój licznik oszukuje, nie stój na straconej pozycji. Zamiast od razu wzywać elektryka i płacić za wizytę, wykonaj prosty, samodzielny test. To nic trudnego! Jeżeli urządzenie rzeczywiście zawyża wynik, bezzwłocznie powiadom swojego dostawcę. To on odpowiada za prawidłowy pomiar i w razie awarii ma obowiązek zwrócić Ci wszystkie niesłusznie naliczone środki.
Masz dość astronomicznych rachunków za energię? Sprawdź, czy nie jesteś ofiarą błędu licznika
Drastyczne podwyżki cen prądu potrafią skutecznie popsuć humor. Co jednak zrobić, gdy kwota na fakturze wydaje się rażąco oderwana od rzeczywistości? Okazuje się, że liczniki energii bywają wadliwe i potrafią drastycznie zawyżać realny pobór. Nie pozwól, aby Twoje pieniądze uciekały przez niesprawny sprzęt – sprawdź, jak zweryfikować jego działanie.
Jak sprawdzić, czy licznik prądu nie oszukuje? Wykonaj prosty test
Zanim wezwiesz elektryka, zrób prosty test. Na początku odepnij od zasilania absolutnie wszystkie odbiorniki prądu. Jeśli po tym zabiegu liczydło nie zatrzyma się i dalej rejestruje zużycie, urządzenie pomiarowe jest uszkodzone.
Twój licznik szaleje? Sprawdź, co zrobić!
Wadliwe działanie liczników to domena głównie starszych typów urządzeń. Jeśli odetniesz dopływ prądu do domowych sprzętów, a licznik dalej nabija kilowaty, nie czekaj i poinformuj o tym firmę energetyczną. W ramach procedury dostawca rozezna sytuację i wyśle fachowca na kontrolę. Po zdiagnozowaniu uszkodzenia wymieni licznik, a Ty otrzymasz korektę faktur. W efekcie nadpłacona z winy sprzętu kwota wróci na Twoje konto.
