7-latek wypadł przez balkon. Po wszystkim wstał o własnych siłach

Pijany Ukrainiec zajeżdżał drogę karetce pogotowia. Później w nią wjechał i zaczął uciekać
fot. Pixabay

Do niezwykle niebezpiecznego zdarzenia doszło w Puławach. Pewien 7-latek wypadł przez balkon z mieszkania znajdującego się na pierwszym piętrze. Po upadku chłopiec wstał o własnych siłach, ale i tak trafił do szpitala dziecięcego.

REKLAMA

Jak informuje Lublin112.pl, do zdarzenia doszło we wtorek w godzinach popołudniowych w Puławach. Służby ratunkowe otrzymały informację o chłopcu, który wypadł przez balkon na osiedlu Wólka Profecka. Na miejscu pojawili się ratownicy medyczni, policja, LPR i straż pożarna.

Chłopiec wstał po upadku, ale źle się poczuł

Ze wstępnych jak dotąd ustaleń wynika, że chłopiec przebywał ze swoją mamą na dworze, a w pewnym momencie udał się do domu, podczas gdy kobieta została z drugim dzieckiem. Po chwili 7-latek wychylił się przez balkon i upadł na ziemię z wysokości pierwszego piętra.

REKLAMA

„WP” z kolei informuje, że po wszystkim chłopiec wstał o własnych siłach, ale zaraz po tym źle się poczuł, choć ciągle był przytomny. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrał go do szpitala dziecięcego w Lublinie.

Policjanci prowadzą teraz czynności wyjaśniające w tej sprawie. Wiadomo już, że matka dzieci była trzeźwa. Wszystko wskazuje na to, że był to nieszczęśliwy wypadek, choć o wszystkim zadecyduje dokładniejsze zbadanie sprawy.

REKLAMA

Podziel się: