Strona głównaWiadomościPrognozy wzrostu cen paliw po wygaśnięciu osłon podatkowych w maju 2026 roku

Prognozy wzrostu cen paliw po wygaśnięciu osłon podatkowych w maju 2026 roku

Paliwo
Zdjęcie ilustracyjne – Shareinfo / AI

Odnotowuje się zbliżający się termin wygaśnięcia mechanizmów ochronnych ograniczających ceny paliw na polskich stacjach. Zgodnie z podjętymi decyzjami, obniżone stawki podatku VAT oraz akcyzy będą obowiązywać jedynie do 15 maja 2026 roku.

REKLAMA

Po tej dacie przewiduje się powrót do standardowych stawek podatkowych, co przełoży się bezpośrednio na wzrost kosztów tankowania. Według prognoz ekspertów, wygaśnięcie ulg może spowodować nagłe podwyżki cen przy dystrybutorach, sięgające nawet kilkudziesięciu groszy na jednym litrze paliwa. Sytuacja ta sprawia, że okres przed połową maja jest postrzegany jako ostatni moment na zakup paliwa po relatywnie stabilnych cenach przed spodziewanym uderzeniem drożyzny.

Obecnie na rynku zauważalna jest już wyraźna tendencja wzrostowa. Ceny benzyny 95 oscylują w granicach 6,21 zł, natomiast olej napędowy przekroczył już barierę 7 zł za litr. Na dynamikę zmian wpływ mają nie tylko czynniki fiskalne, ale również skomplikowana sytuacja geopolityczna, w tym w szczególności napięcia na Bliskim Wschodzie. Niepewność związana z ciągłością dostaw ropy oraz światowe konflikty generują nieustanną presję na wzrost cen surowca, co znajduje odzwierciedlenie w codziennych notowaniach na stacjach paliw.

Małe pozytywne perspektywy

Perspektywy na kolejne tygodnie są oceniane przez analityków jako mało optymistyczne. W scenariuszach pesymistycznych zakłada się możliwość zbliżenia się cen benzyny i diesla nawet do poziomu 8 zł za litr. Podobny trend dotyczy gazu LPG, którego koszt zakupu systematycznie dąży do granicy 4 zł.

REKLAMA

Oznacza to, że po 15 maja znaczący wzrost wydatków dotknie nie tylko użytkowników pojazdów napędzanych paliwami tradycyjnymi, ale również osoby korzystające z instalacji gazowych. Nadchodzące zmiany wymuszają konieczność uwzględnienia znacznie wyższych kosztów transportu w budżetach domowych oraz planach wyjazdowych jeszcze przed końcem bieżącego miesiąca.

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA