
Klasyka nigdy nie wychodzi z mody, a tuje są tego najlepszym dowodem – nikt tak jak one nie chroni domowej przestrzeni. Mimo nowych trendów ogrodniczych, Polacy wciąż chętnie po nie sięgają. Sierpniowe brązowienie igieł potrafi jednak zaniepokoić każdego właściciela. Podpowiadamy, jak rozpoznać naturalne starzenie się pędów i bezpiecznie przeprowadzić rośliny przez zimę.
Gdy kończy się sierpień, ich wnętrze żywotników bywa jednak pokryte brązowym kolorem, co niejednego miłośnika zieleni przyprawia o ból głowy. Zamiast zakładać najgorsze, warto zrozumieć, co dzieje się wewnątrz gęstej korony i jak odróżnić naturalne starzenie się igieł od chorób grzybowych. Przeczytaj, jak właściwie odczytać te znaki i zadbać o iglaki pod koniec lata, by bez trwogi doczekały wiosny.
Zasychanie końcówek nie zawsze świadczy obecności szkodników i chorób
Zimą tuje cierpią z powodu braku wody, bo zamarznięta gleba nie oddaje wilgoci. Prowadzi to do brązowienia pędów, co mocno dotyka młode sadzonki. Końcówka sierpnia i pierwsze dni września to idealny moment na kontrolowanie ziemi pod krzewami. Nie podlewaj ich jednak codziennie na wyrost, gdyż stale błotniste podłoże niszczy roślinę.
Rzadziej, ale więcej – klucz do udanego podlewania tui
Zamiast częstego zraszania, nawadniaj tuje rzadko, lecz w dużych ilościach. Dotyczy to młodych okazów oraz okresu jesiennego do samych mrozów. Głębokie wchłanianie wody daje najlepsze efekty. Kontroluj wilgotność palcem na głębokości kilku cm, by chronić rośliny przed przelaniem w ciężkiej glebie.
Brązowe igły u tui – przyczyny i profilaktyka
Zmiana barwy tui na brązową w okresie jesiennym bywa skutkiem suszy lub problemów z ukorzenieniem, a nie patogenów, dlatego warto dokładnie zbadać stan rośliny przed opryskiem. Dobra kondycja roślin wiosną zależy od dwóch kroków: odstawienia nawozów azotowych na przełomie sierpnia i września oraz porządnego podlania tuż przed zimowym spoczynkiem. Wokół nasady tui warto dodatkowo rozłożyć warstwę kory sosnowej. Działa ona jak tarcza chroniąca korzenie przed mrozem i nie pozwala ziemi zbyt szybko wysychać.
