ShareInfo.plWiadomościSejm zdecydował, zaskakujący wybór. Wybrano nowego wicemarszałka

Sejm zdecydował, zaskakujący wybór. Wybrano nowego wicemarszałka

Piekarska zasłabła w Sejmie
fot. Ministry of Foreign Affairs of the Republic of Poland from Warsaw, Poland
Creative Commons Attribution 4.0

W piątek Sejm wybrał Marcina Horałę z koła Rozwój Plus na stanowisko wicemarszałka Sejmu. W głosowaniu kandydaturę polityka ze środowiska Mateusza Morawieckiego poparło 254 posłów, w tym parlamentarzyści Rozwoju Plus oraz formacji tworzących koalicję rządzącą.

REKLAMA

Jego kontrkandydat, reprezentujący Prawo i Sprawiedliwość Marcin Ociepa, uzyskał 167 głosów. Po ogłoszeniu wyników nowo wybrany wicemarszałek skomentował swój wybór na platformie X:

„To zły dzień dla komfortu rządzących. To zły dzień dla tych, którzy liczyli, że trudne pytania nie będą padać. To zły dzień dla tych, którzy chcieli nazywać się opozycją, ale nie wykorzystywali Sejmu do realnej kontroli władzy. A to dobry dzień dla parlamentarnej kontroli rządu. Sejm ma być areną pytań, rozliczeń i twardej debaty o decyzjach władzy. O błędach, zaniedbaniach i odpowiedzialności za państwo. Nie będzie politycznego komfortu rządzących”.

Głos w mediach społecznościowych zabrał również Marcin Ociepa, kierując podziękowania pod adresem klubu PiS, Jarosława Kaczyńskiego i Mariusza Błaszczaka, a także komentując układ sił politycznych, który przesądził o wyniku głosowania:

REKLAMA

„Sama nominacja na funkcję wicemarszałka Sejmu ze strony największego klubu opozycyjnego była dla mnie wielkim zaszczytem. Dziękuję posłom różnych klubów i kół oraz niezrzeszonym za każdy z 167 głosów, który wymagał odwagi i przyzwoitości. Koalicja Obywatelska wybrała sobie trzeciego wicemarszałka, Rozwój Plus zaś koalicjanta. Marcinowi Horale należą się nie gratulacje, lecz współczucie, gdyż: 'najgorszym gatunkiem podłości jest ta, która ubiera się w maskę przyjaźni, by tym pewniej podciąć komuś nogi dla własnego awansu’”.

Geneza sporu o wakat w Prezydium Sejmu i rozłam na prawicy

Wakat na stanowisku wicemarszałka Sejmu pozostawał nieobsadzony od początku kadencji w 2023 roku, kiedy ustalono liczebność prezydium na sześć osób. Prawo i Sprawiedliwość forsowało wówczas kandydaturę byłej marszałek Elżbiety Witek, która została odrzucona przez sejmową większość, po czym partia zrezygnowała ze zgłaszania innych kandydatów. Przełom nastąpił w wyniku rozpadu Prawa i Sprawiedliwości i utworzenia nowego bytu parlamentarnego pod nazwą Rozwój Plus, co skłoniło PiS do wystawienia Marcina Ociepy, podczas gdy środowisko skupione wokół Mateusza Morawieckiego zgłosiło Marcina Horałę.

REKLAMA

Przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości Mateusz Kurzejewski podnosił przed głosowaniem argumenty odwołujące się do sejmowych zwyczajów:

„Miejsce w prezydium przysługuje Prawu i Sprawiedliwości. Tradycja parlamentarna jest taka, że wicemarszałkami zostają przedstawiciele klubów, które wprowadziły swoich posłów w wyniku wyborów. Rozwój Plus nie startował w wyborach, dodatkowo Mateusz Morawiecki mówił, że będzie popierał naszego kandydata, czyli Marcina Ociepę. Z jakiegoś powodu nastąpiła jednak zmiana zdania i w wyborach na wicemarszałka weźmie też udział Marcin Horała”.

Przed przystąpieniem do procedury wyboru część posłów postulowała poszerzenie składu Prezydium Sejmu w celu powołania obu zgłoszonych polityków, jednak na zmianę liczby wicemarszałków nie wyraził zgody marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu ShareInfo.pl, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika. Ekspert w dziedzinie finansów i polityki.
REKLAMA
Zobacz także
REKLAMA