ShareInfo.plWiadomościSzokująca interwencja służb na cmentarzu w Radomiu. Zaskakujące, dlaczego otwarto grób

Szokująca interwencja służb na cmentarzu w Radomiu. Zaskakujące, dlaczego otwarto grób

Szokująca interwencja służb na cmentarzu w Radomiu. Zaskakujące, dlaczego otwarto grób
Fot. shareinfo.pl / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

REKLAMA

W niedzielę na cmentarzu na Firleju w Radomiu doszło do niezwykłej interwencji służb ratunkowych i porządkowych. Osoby odwiedzające groby bliskich zaalarmowały pracownika nekropolii oraz Straż Miejską, że z wnętrza jednego z pomników dobiegają wyraźne odgłosy miauczenia.

Ponieważ grób został zamknięty po pracach renowacyjnych około tygodnia wcześniej, pojawiło się uzasadnione podejrzenie, że zwierzę mogło zostać przypadkowo uwięzione w środku.

REKLAMA

Do akcji natychmiast zaangażowano radomski Ekopatrol, Komendę Miejską Policji oraz Radomską Radę do Spraw Zwierząt, a czynnościami na miejscu kierował zastępca komendanta Straży Miejskiej. Choć tuż po przyjeździe służb niepokojące odgłosy ustały, podjęto decyzję o konieczności weryfikacji zgłoszenia.

Zgoda dysponentów i przeszukanie grobowca

W toku prowadzonych działań na cmentarz przybyli właściciele grobu, którzy wydali oficjalną zgodę na jego komisyjne otwarcie.

W procedurze otwarcia i przeszukania obiektu brały udział Straż Miejska, policja oraz przedstawiciele prokuratury. Po zejściu do wnętrza grobowca nie odnaleziono jednak żadnego zwierzęcia, w związku z czym akcję poszukiwawczą formalnie odłożono. Miejsce objęto stałym monitoringiem – pracownicy nekropolii oraz osoby przebywające w rejonie kwatery zostali zobowiązani do zachowania czujności i niezwłocznego zawiadomienia służb w przypadku ponownego usłyszenia niepokojących dźwięków.

REKLAMA

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu ShareInfo.pl, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika.
Zobacz także
REKLAMA