
REKLAMA
Francuska policja zatrzymała na południu Francji dwóch mężczyzn, którzy przez kilka miesięcy mieli zmuszać 15-letnią dziewczynkę do prostytucji. W tym czasie dziecko miało zostać zmuszone do kontaktów seksualnych z blisko 900 klientami domniemanych sutenerów – twierdzi francuska prokuratura.
Postępowanie rozpoczęło się na początku maja, po zgłoszeniu złożonym przez matkę dziewczynki na posterunku żandarmerii w Puget-sur-Argens. Kobieta obawiała się, że jej córka może być przetrzymywana wbrew własnej woli w Marsylii.
REKLAMA
We współpracy z francuską jednostką do spraw zwalczania stręczycielstwa policjanci ustalili miejsce pobytu nastolatki oraz tożsamość osób podejrzewanych o jej wykorzystywanie.
„Śledztwo ujawniło zorganizowaną strukturę opartą w szczególności na publikowaniu ogłoszeń internetowych, wynajmowaniu mieszkań i pokoi hotelowych oraz ścisłym nadzorze nad ofiarą w celu uniemożliwienia jej ucieczki” – przekazała prokuratura dziennikowi „Le Figaro”.
Wyznaczyli 15-latce dzienną „normę” i zabierali wszystkie pieniądze
Według ustaleń przytoczonych przez dziennik podejrzani mieli wyznaczyć dziewczynce dzienną kwotę, jaką musiała zarobić. Wszystkie pieniądze, które klienci zapłacili za seks z nastolatką trafiały w całości do sprawców. Kwota, jaką zarobili kosztem 15-latki w ciągu kilku miesięcy, sięgnęła ponad 60 tys. euro. W tym czasie dziewczynka musiała obcować z blisko 900 mężczyznami. Według prokuratury nastolatka mogła być przywożona do różnych miejsc na terenie Puget-sur-Argens, Draguignan, Nicei, Cannes i Tulonu.
REKLAMA
Pod koniec maja żandarmi rozpoczęli obserwację, która miała zakończyć się uwolnieniem nastolatki spod kontroli podejrzanych. Równocześnie prokuratura zwróciła się do sędziego do spraw nieletnich o zastosowanie wobec dziewczynki środków pomocy wychowawczej w środowisku otwartym. Po kilku kolejnych miesiącach śledztwa funkcjonariusze plutonu nadzoru i interwencji żandarmerii w Draguignan zatrzymali dwóch podejrzanych. Obaj zostali objęci policyjnym aresztem, a w połowie października doprowadzono ich do prokuratury.
Mężczyźni są podejrzani o kwalifikowane stręczycielstwo na szkodę osoby nieletniej oraz handel ludźmi. Pełnoletni podejrzany został tymczasowo aresztowany. Drugi z zatrzymanych, który nie ukończył jeszcze 18 lat, został objęty dozorem i ma odpowiadać przed sądem dla nieletnich.
Źródło: Le Figaro
REKLAMA
