ShareInfo.plWiadomościBurza po słowach Kierwińskiego o zamachowcu z Krakowa. "To jest obrzydliwe"

Burza po słowach Kierwińskiego o zamachowcu z Krakowa. „To jest obrzydliwe”

fot. MSWiA / X

REKLAMA

„To jest obrzydliwe dla mnie” – powiedział Adam Andruszkiewicz, sekretarz w Kancelarii Prezydenta, o słowach ministra spraw wewnętrznych i administracji, który zaledwie kilka godzin po zamachu na krakowskim rynku przypisywał sprawcy „skrajnie prawicowe poglądy”. Politycy polskiej prawicy skrytykowali szefa MSWiA podczas niedzielnego „Śniadania Rymanowskiego”. Do zamachu w Krakowie doszło w sobotę po południu. Zginęło sześć osób, a szesnaście zostało rannych. Sprawca to 24-latek, Michał O., który przed zamachem zabił także swoich rodziców i siostrę.

W sobotę, 7 listopada, około godz. 16:00 gwar Rynku Głównego w Krakowie przerwała seria głośnych huków. Ludzie początkowo nie reagowali. Po chwili zaczęli biec w różnych kierunkach. Wkrótce okazało się, że nie były to petardy ani fajerwerki – to zamachowiec strzelał do zupełnie przypadkowych ludzi.

REKLAMA

24-latek – później zidentyfikowany jako Michał O. – wjechał na płytę rynku samochodem. Z wnętrza pojazdu oddawał strzały z samopowtarzalnej broni szturmowej typu AR-15. Do akcji skierowano ok. 1000 policjantów, ale ostatecznie zamachowca powtrzymało dwóch – Jakub Kulik i Artur Morański. Funkcjonariusze na ogień podejrzanego odpowiedzieli ogniem, raniąc go. Sami również zostali ciężko ranni.

Politycy prawicy skrytykowali Kierwińskiego za przypisywanie zamachowcowi określonych poglądów politycznych

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej po zamachu Marcin Kierwiński poinformował, że pierwsze ustalenia wskazują na „bardzo radykalne poglądy sprawcy”. Szef MSWiA stwierdził, że wszystko wskazuje na fascynację Michała O. „ideologiami skrajnie prawicowymi”. Zastrzegł jednocześnie, że kwestia ta wymaga dalszej weryfikacji. Wypowiedź wywołała kontrowersje, ponieważ minister nie przedstawił publicznie dowodów potwierdzających ideologiczne motywy działania 24-latka.

Politycy innych opcji skomentowali słowa ministra w programie „Śniadanie Rymanowskiego” w Polsat News i Interii.

REKLAMA

„To jest wręcz zatrważające, że polityk w randze ministra nie jest w stanie zacisnąć zębów i w obliczu takiej tragedii nie mieszać do tego polityki” – stwierdził poseł Konfederacji Bartłomiej Pejo. „Najpierw pan premier Tusk apeluje o to, żeby nie upolityczniać tej sytuacji – i bardzo słusznie, ja się do tego apelu przyłączam – a widzimy i słyszymy, jak już pan Kierwiński miesza do tego politykę” – dodał.

W podobnym tonie o oświadczeniu szefa MSWiA wypowiadał się sekretarz w KPRP Adam Andruszkiewicz. „To był, moim zdaniem, człowiek zaburzony psychicznie po prostu. Tacy ludzie nie mają żadnych poglądów, to są chorzy ludzie, którzy powinni być alienowani od społeczeństwa” – ocenił.

Zachowanie Kierwińskiego próbował tłumaczyć Grzegorz Schetyna z KO. „To było na gorąco komentowane, przecież to były pierwsze godziny po całej tragedii” – wyjaśnił polityk. „Ja też widziałem wypowiedzi dziennikarzy – prezesa jednej z telewizji, który mówił o tym, że nie ma policji, że policja nie działa” – dodał.

REKLAMA

Źródło: polsatnews.pl

Udostępnij ↓
Jacek Łukasik
Redaktor portalu ShareInfo.pl z ponad 15-letnim doświadczeniem. Absolwent międzynarodowych stosunków gospodarczych na jednej z poznańskich uczelni. Od ponad 5 lat jest aktywnym autorem serwisu i publikuje ciekawe informacje na temat bieżących wydarzeń z Polski i ze świata.
REKLAMA
REKLAMA