Fot.Facebook.com/pisorgpl

Jarosław Kaczyński podczas wizyty w Kijowie zaproponował wysłanie na Ukrainę misji pokojowej NATO. Dmitrij Rogozin, szef Roskosmosu i były wicepremier Rosji odpowiedział na te słowa w skandaliczny sposób: „Przyjedź do Smoleńska, porozmawiamy” – napisał w mediach społecznościowych.

Wizyta Jarosława Kaczyńskiego, premiera Mateusza Morawieckiego oraz premierów Czech i Słowenii została we wtorek mocno nagłośniona w różnych mediach. Wyjazd miał być przygotowywany przez kilka ostatnich dni, jednak do samego końca utrzymywano to w tajemnicy. Politycy z podanych państw spotkali się w stolicy Ukrainy z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim oraz premierem Denysem Szmyhalem.

Po zakończeniu spotkania prezes PiS zaapelował o utworzenie misji pokojowej NATO. „Sądzę, że potrzebna jest misja pokojowa NATO lub szerszego układu międzynarodowego, ale powinna to być taka misja, która będzie działała na terenie Ukrainy i która będzie w stanie się obronić” – mówił.

Kaczyński podkreślił, że jego pomysł to „wezwanie do podjęcia tej sprawy”. „Mówienie o szczegółach byłoby co najmniej przedwczesne. Ale to nie sprawa, o której do tej pory nie rozmawiano, choć nie na forum NATO. Ukraina jest państwem suwerennym. Jeżeli zgodzi się na taką misję, to zupełnie wystarczy. To w świetle prawa międzynarodowego będzie całkowicie dopuszczalne i w żadnym przypadku nie będzie żadnym casus belli” – powiedział.

Słowa prezesa PiS zacytowała rosyjska agencja TASS. Dmitrij Rogozin, szef Roskosmosu i były wicepremier Rosji w skandaliczny sposób odpowiedział Kaczyńskiemu na Twitterze. Jego wpis został skasowany, ale wiele osób zapisało zrzut ekranu. „Przyjedź do Smoleńska, porozmawiamy” – napisał.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę