
Policja zapowiedziała złożenie zawiadomienia do prokuratury przeciwko Telewizji Republika w związku z ujawnieniem danych osobowych i wizerunku funkcjonariusza, który uczestniczył w interwencji w domu Tomasza Sakiewicza – prezesa tej stacji. „To nie jest dziennikarstwo. To nie jest telewizja. To zwykłe zaszczuwanie polskich policjantów, którzy codziennie ryzykują zdrowie i życie, wykonując swoją służbę” – napisała w serwisie X rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) Karolina Gałecka, zapowiadając kroki prawne przeciwko telewizji. Informację potwierdził Robert Opas z Komendy Głównej Policji.
REKLAMA
Gałecka opublikowała w mediach społecznościowych zrzut ekranu z programu Telewizji Republika, na którym widoczny był wizerunek policjanta, jego imię i nazwisko oraz pasek sugerujący, że funkcjonariusz „złamał prawo”. Materiał zawierał również oskarżenia o „skoordynowany atak reżimu Tuska na Republikę”.
„To nie jest dziennikarstwo. To nie jest telewizja. To zwykłe zaszczuwanie polskich policjantów, którzy codziennie ryzykują zdrowie i życie, wykonując swoją służbę. TV Republika przekroczyła dziś kolejną granicę przyzwoitości, ujawniając dane funkcjonariusza. W związku z tym policja złoży zawiadomienie do sądu o ochronę dóbr osobistych” – przekazała w poście na X urzędniczka.
To nie jest dziennikarstwo. To nie jest telewizja.
To zwykłe zaszczuwanie polskich policjantów, którzy codziennie ryzykują zdrowie i życie, wykonując swoją służbę. @RepublikaTV przekroczyła dziś kolejną granicę przyzwoitości, ujawniając dane funkcjonariusza.
W związku z tym… pic.twitter.com/O1H4xQBl0j— Karolina Gałecka (@K_Galecka) May 19, 2026
REKLAMA
W rozmowie z „Ontetem” rzeczniczka MSWiA oceniła, że ujawnienie danych funkcjonariusza było niedopuszczalne, ponieważ policjant wykonywał jedynie obowiązki służbowe. Stwierdziła ponadto, że Telewizja Republika po raz kolejny „szkaluje funkcjonariuszy policji”.
Rzecznik KGP podinsp. Robert Opas poinformował, że wniosek trafił do prokuratury jeszcze tego samego dnia. Podkreślił, że wcześniej policjanci często musieli sami walczyć o ochronę swojego dobrego imienia. „Tym razem nastąpi to z ramienia komendy. Przemawia za tym ważny interes publiczny” – zaznaczył podinsp. Opas.
Wtargnięcie czy interwencja? Sakiewicz oskarża funkcjonariuszy, policja zaprzecza
Sprawa dotyczy zeszłotygodniowej interwencji policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza. Telewizja Republika i politycy PiS określili działania funkcjonariuszy jako „atak” i „prześladowanie”. Policja odpiera te zarzuty, twierdząc, że reagowała na zgłoszenie o zagrożeniu życia. Sakiewicz twierdzi, że policjanci bezprawnie przeszukali jego mieszkanie i nie wylegitymowali się. Po zdarzeniu w środowisku związanym ze stacją zaczęły pojawiać się teorie spiskowe dotyczące zarówno samej interwencji, jak i uczestniczących w niej funkcjonariuszy.
REKLAMA
Źródło: Onet.pl
