Beata Kozidrak
fot. Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license. Author Serecki

We wrześniu tego roku popularna artystka Beata Kozidrak została złapana na jeździe samochodem pod wpływem alkoholu. Piosenkarka usłyszała już wyrok za to przestępstwo, jednak nie chce się poddać wykonywania prac społecznych.

Beata Kozidrak miała jechać „od krawężnika do krawężnika”, a także wjeżdżała na przeciwny pas. Później gwiazda przyznała, że wracała ze spotkania, które zakończyło się około 2:00 w nocy i w trakcie którego wypiła litr wina.

Pod koniec października Kozidrak usłyszała wyrok. Sąd skazał ją w trybie nakazowym na sześć miesięcy prac społecznych w wymiarze 20 godzin miesięcznie i otrzymała 5-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Niedługo po wyroku sądu rzeczniczka warszawskiej Prokuratury Okręgowej prok. Aleksandra Skrzyniarz przekazała, że planowane jest wniesienie sprzeciwu od wyroku, ponieważ „kara jest rażąco niewspółmierna do okoliczności popełnienia czynu”.

„Super Express” podaje, że Kozidrak nie chce wyrazić zgody na wykonywanie prac społecznych. „W odpowiedzi na pytanie nadesłane drogą elektroniczną w dniu 12 listopada 2021 r. informuję, iż w związku z wniesionym sprzeciwem wyrok nakazowy wydany w sprawie utracił moc, w związku z tym nie podlega wykonaniu” – poinformował wiceprezes Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa Grzegorz Krysztofiuk dla „SuperExpressu”.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę