
Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki odniósł się w Polsat News do wypowiedzi sędziego Waldemara Żurka, który w programie TVP Info zarzucił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu naruszenie prawa w związku z ocenianiem kandydatów wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego.
Waldemar Żurek stwierdził wcześniej: „Ja się spodziewałem nawet, że będzie gorzej. Okazuje się, że jednak prezydent się tu poplątał. Widzieliśmy, że badał życiorysy części sędziów, więc złamał prawo i za to odpowie”.
Odpowiadając na te zarzuty, Zbigniew Bogucki zaznaczył, że działania głowy państwa skupiają się wyłącznie na formalno-prawnych aspektach procedury parlamentarnej, a nie na analizowaniu konkretnych osób:
„Prezydent nie analizuje kandydatur. Tu bardzo często próbuje manipulować minister Żurek. Pan prezydent analizuje wybór kandydatów pod kątem przebiegu procesu tego wyboru, a więc i regulaminu Sejmu, i zapisu ustawy, ale przede wszystkim konstytucji. To są jedyne wektory działania prezydenta”.
„Chciałbym jeszcze raz powiedzieć, bo to kłamstwo jest wielokrotnie powtarzane: prezydent nigdy nikomu nie odmówił przyjęcia ślubowania. To jest kłamstwo. Po prostu te osoby nie wytrzymały chyba ciśnienia albo były tak mocno powodowane politycznie, że postanowiły składać ślubowanie nie wobec prezydenta, tylko wobec kolumn sejmowych”.
Bogucki o Berku
Prezydencki minister odniósł się także do zapowiedzianej przez premiera Donalda Tuska kandydatury Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zbigniew Bogucki ocenił warsztat prawniczy kandydata jako bardzo dobry, wskazując jednocześnie na jego silne powiązania polityczne z obecnym szefem rządu.
