Fpt. Twitter.con/paulomcdsousa

Prezes PZPN Zbigniew Boniek oświadczył podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami, że nie rozwiąże kontraktu z obecnym selekcjonerem reprezentacji Paulem Sousą nawet w przypadku odpadnięcia drużyny na etapie rozgrywek grupowych na Euro 2020.

Boniek, który swoją kadencję na stanowisku szefa federacji piłkarskiej kończy 18 sierpnia 2021 roku, stwierdził, że „nie ma takiej opcji”, by pożegnać się z Sousą.

– Bardzo bym chciał, żebyśmy u nas w kraju mieli kilkunastu trenerów o takiej mentalności, kreatywności, podejściu do pracy, chcących, by drużyna grała w piłkę i uczących piłkarzy. Ale praca trenera polega też na szczęściu. Nam tego trochę brakuje –  od początku – podkreślił.

Jego zdaniem portugalski trener biało-czerwonych to „mądry trener, o czym mówią wszyscy, którzy na co dzień z nim współpracują”.

– Na razie to jednak nie działa. Brakuje trochę szczęścia, bo gdyby miał go trochę więcej, to pewnie nie przegralibyśmy na Wembley z Anglią. Ale taka jest piłka, wszystkich weryfikują wyniki – dodał.

Boniek zgodził się również z tezą z włoskiej „La Gazzetta dello Sport”, że kapitan polskiej reprezentacji i król strzelców Bundesligi Robert Lewandowski znowu przygasł na wielkim turnieju.

– Nie lubię się odnosić do takich artykułów, bo nie napisali niczego, czego my byśmy nie wiedzieli – powiedział prezes PZPN.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat