
Czy jest coś lepszego niż warzywa z własnej grządki? Wielu mieszczan marzy o własnym ogródku działkowym, ale jego prowadzenie wcale nie jest takie proste jak może się zdawać. Wielkimi krokami nadchodzi nowy sezon ogrodniczy, ale pierwsze prace z nim związane już ruszyły. Pod koniec marca wielu z nas posadzi cebulę dymkę na gruncie. Plony będą przeciętne, jeśli wcześniej nie przygotujemy odpowiednio materiału siewnego. Warto go zaprawić, a zbiory będą jak marzenie.
Zaprawianie cebuli to kluczowy zabieg prewencyjny polegający na pokryciu cebulek specjalnym środkiem chroniącym je przed chorobami i wzmacniającym korzenie. To swego rodzaju inwestycja w ich zdrowy początek, obniżająca ryzyko szkód podczas uprawy. Zaprawę można kupić w centrum ogrodniczym lub zrobić ją własnoręcznie.
Zanim posadzisz, namocz. Plon cię zaskoczy!
Przed sadzeniem cebuli warto dopilnować kilku rzeczy, między innymi właściwie przygotować grunt pod przyszłą uprawę. Jednak to tylko część sukcesu. Wiele zależy od jakości materiału do sadzenia, którym dysponujesz.
Wprawieni ogrodnicy cebulki przed sadzeniem suszą przez około 3 tygodnie w temp. 25℃ – dzięki temu zaprawa skuteczniej przylega potem do ich powierzchni. Po tym czasie moczą cebulki przez 3 godziny w solance przygotowanej z 1 łyżki soli i 1 litra wody. Dla jeszcze lepszego rezultatu fachowcy moczą cebulki w kolejnym roztworze przyrządzonym z nadmanganianu potasu.
Jeśli chcesz zebrać zdrowe, olbrzymie i smakowite plony, poświęć cebulkom nieco więcej czasu przed umieszczeniem w gruncie, a uzyskasz efekt, o jakim marzysz.
Polecamy: Posiej w ten sposób ogórki. Uzyskasz dorodne i obfite plony
