
Trudno znaleźć godną konkurentkę dla zjawiskowej piwonii, która na przełomie wiosennych i letnich miesięcy staje się główną ozdobą naszych rabat. Choć we wrześniu roślina ta traci już swój blask, wciąż potrzebuje naszego wsparcia, by zachować siły na kolejny rok. Koniec lata to najlepszy moment na jesienne zasilenie podłoża wokół karp. Dzięki temu prostemu zabiegowi w przyszłym sezonie krzewy będą jeszcze gęstsze, a kwiaty – większe niż dotychczas. Zobacz, czym najlepiej nawozić piwonie o tej porze roku.
Choć czas spektakularnego kwitnienia piwonii już dawno minął i przez ostatnie tygodnie krzewy te pozostawały w cieniu innych roślin, teraz znów wysuwają się na pierwszy plan. Wraz z nadejściem wczesnej jesieni rozpoczyna się złoty czas na przygotowanie tych wyjątkowych roślin do nadchodzących mrozów. Jeśli chcesz, aby przetrwały zimę bez szwanku i wiosną zachwyciły Cię burzą kwiatów, musisz działać już teraz. Zobacz listę kluczowych zadań, które warto odhaczyć w najbliższych dniach.
Zadbaj o piwonie przed pierwszymi mrozami
Jesienią, na przełomie września i października, warto zadbać o piwonie, przycinając ich więdnące gałązki na 2–3 cm nad gruntem. Pamiętaj o dokładnym oczyszczeniu grządki, by nie dopuścić do rozwoju chorób grzybowych. Wokół roślin rozsyp np. torf – taka kołdra ochroni je przed mroźnymi podmuchami i zablokuje zielsko.
Jak przygotować rośliny na zimę? Postaw na potas i fosfor
Kluczem do dobrego zimowania roślin jest wrześniowe nawożenie potasem i fosforem. Substancje te wzmacniają kłącza i pomagają lepiej przetrwać srogą zimę. Całkowicie zrezygnuj wtedy z azotu, który pobudza wzrost liści i pogarsza mrozoodporność korzeni. Gdzie szukać fosforu i potasu?
Jak nawozić piwonie jesienią? Sięgnij resztki z kominka
Popiół drzewny to skarbnica obu tych minerałów, toteż świetnie sprawdzi się jako jesienny nawóz do piwonii. Warto połączyć go z kompostem w równych częściach i dodatkowo wzbogacić o mączkę bazaltową (ok. 2 łyżki). Tę mieszankę należy rozrzucić dookoła krzaczka i z grubsza wymieszać z podłożem. Dzięki temu cenne minerały będą stopniowo przenikać do gleby, karmiąc piwonie podczas każdorazowego nawadniania.
