
Atak nożownika we Wrocławiu, w którym ciężko ranna została 30-letnia Polka, wywołał ostrą wymianę zdań między politykami Prawa i Sprawiedliwości oraz rządem, a w szczególności przedstawicielami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Przemysław Czarnek zarzucił władzom centralnym brak skutecznych działań wobec cudzoziemców łamiących prawo. Na jego słowa odpowiedziała rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka, przytaczając dane dotyczące deportacji.
Przemysław Czarnek, poseł PiS i kandydat tej partii na premiera, stwierdził, że rząd Donalda Tuska „nie chce” wprowadzić skuteczniejszych przepisów umożliwiających deportowanie cudzoziemców popełniających przestępstwa.
„W Polsce każdy gość musi przestrzegać naszych zasad i szanować nasze prawo. Kto je łamie i zagraża bezpieczeństwu Polaków, musi liczyć się z konsekwencjami” – napisał polityk w serwisie X, a następnie zarzucił koalicji rządzącej, że od kwietnia nie proceduje przygotowanego przez niego projektu ustawy, która pozwoliłaby „skuteczniej deportować” cudzoziemców łamiących polskie prawo.
Ukraiński obywatel ciężko zranił kobietę nożem. Takie sytuacje pokazują, że państwo musi mieć skuteczne narzędzia, aby chronić swoich obywateli. W Polsce każdy gość musi przestrzegać naszych zasad i szanować nasze prawo. Kto je łamie i zagraża bezpieczeństwu Polaków, musi liczyć…
— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) August 2, 2026
Rzeczniczka MSWiA odpowiedziała Czarnkowi. „Czyli przez osiem lat rządziliście…”
Na wpis Czarnka błyskawicznie zareagowała rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. „Pan sobie tym wpisem żarty robi? – napisała, przytaczając statystki. Według Gałeckiej w 2025 roku przeprowadzono 10 tys. deportacji, podczas gdy w czasach rządów PiS, jak zaznaczyła, wydaleń było ponad trzy razy mniej. „Czyli przez osiem lat rządziliście, a dziś pan twierdzi, że jedynym problemem jest ustawa z kwietnia?” – zapytała rzeczniczka MSWiA.
– Obywatel Ukrainy zatrzymany od razu po ataku.
– Cudzoziemcy, którzy łamią prawo są niezwłocznie deportowani. – Tylko w 2025 r. deportowaliśmy ponad 10 tys osób, kiedy to za waszych czasów rocznie deportowaliscie tylko po 2-3 tys osób.
Pan @CzarnekP sobie tym wpisem żarty… pic.twitter.com/Ipj1vg8lJi— Karolina Gałecka (@K_Galecka) August 2, 2026
Polityczna wymiana zdań jest następstwem sobotniego ataku, do którego doszło we Wrocławiu. Według śledczych 18-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30-letnią Polkę na klatce schodowej przy ul. Gagarina. Kobieta w stanie krytycznym trafiła do szpitala. Sprawca został zatrzymany przez policję wkrótce po zdarzeniu. Prokuratura wkrótce ma przestawić mu zarzut usiłowania zabójstwa.
Na atak zareagował również Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu. W specjalnym oświadczeniu stanowczo potępiono przemoc i podkreślono, że sprawca powinien ponieść odpowiedzialność zgodnie z polskim prawem. Konsulat zaapelował także do obywateli Ukrainy o bezwzględne przestrzeganie przepisów i szacunek wobec społeczeństwa polskiego. Jednocześnie wezwano do nieoceniania diaspory ukraińskiej na podstawie „pojedynczych przypadków” przestępstw.
