
Gdy doskwiera nam ból – czy to z powodu migreny, bólu zęba, czy nagłej kontuzji – rzadko kiedy wykazujemy się cierpliwością. Naszym najczęstszym sprzymierzeńcem staje się ibuprofen, obecny niemal w każdej domowej apteczce. Sęk w tym, że w pogoni za ulgą zapominamy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Ignorowanie ulotki i zażywanie tabletek „po swojemu” to powszechny grzech. Specjaliści biją na alarm, przypominając, że zażywanie tego typu substancji bez uprzedniego posiłku drastycznie obciąża nasz organizm.
Szybka ulga w bólu i gorączce – co warto wiedzieć o ibuprofenie
Ibuprofen bez recepty stosuje się do redukcji stanów zapalnych oraz uśmierzania różnego rodzaju bólów. Jest sprawdzonym lekiem na migreny, bóle głowy, zatok i zębów. Pomaga także obniżyć gorączkę przy przeziębieniu i grypie. Przynosi ulgę przy bolesnych miesiączkach, bólach pleców, a także przy bólach mięśni i stawów wywołanych np. przez kontuzje.
Jak Ibuprofen wpływa na żołądek? Nigdy nie bierz go na czczo
Przyjmowanie ibuprofenu bez wcześniejszego posiłku może wywołać dolegliwości żołądkowe, takie jak ból brzucha czy niestrawność. Lek blokuje wytwarzanie związków osłaniających ściany żołądka, przez co staje się on bezbronny w kontakcie z substancją czynną. Mimo że na czczo lek wchłonie się nieznacznie szybciej, zdrowiej dla organizmu jest zażyć go po zjedzeniu nawet małego posiłku – donosi WP abcZdrowie.
Leki a pusty żołądek: co zjeść, aby uniknąć podrażnień?
Specjaliści rekomendują lekkie produkty, które nie obciążają żołądka – świetnie sprawdzą się biszkopty, jajko na miękko, ugotowany biały ryż/ziemniaki, naturalny serek, purée z dyni, dojrzały banan lub pieczone jabłko. Wystrzegaj się potraw ostrych oraz kwaśnych, które mogą wywołać dyskomfort. To m.in. śledzie w zalewie octowej, sałatki z chrzanem, cebulą, porem i czosnkiem, musztarda, ogórki konserwowe, kapuśniak, bigos czy flaczki.
