
Mandarynki są pachnące, smaczne i ze wszystkich owoców chyba najbardziej kojarzą nam się z grudniowymi świętami. Często kupujemy je na kilogramy i planujemy dłużej przechować. Niestety cytrusy w niewłaściwych warunkach mogą wysychać, tracić na smaku, a nawet pleśnieć. Jak zachować ich walory na dłużej? Poznaj prostą i genialną metodę na przedłużenie ich świeżości, a nic się zmarnuje.
Jak przechowywać mandarynki, by przedłużyć ich trwałość?
Już podczas zakupu należy zwrócić uwagę na wygląd owoców. Warto sięgać po te cięższe sztuki, ponieważ z reguły mają więcej soku. Lekkie mogą mieć już czasy świetności za sobą. Dobrze, żeby na skórce nie było defektów typu przebarwienia, nadgnicia czy pęknięcia.
Mandarynki muszą być soczyste i jędrne, tylko wtedy będą nam smakować. Gdy je naciśniemy, powinny odzyskać dawny kształt, jeśli się zapadną, to widocznie są nieświeże.
Zapasy mandarynek warto przechowywać w odpowiednich warunkach. Daleko od kaloryfera, kominka czy piekarnika, które mocno grzeją i osuszają powietrze. Niska temperatura (optymalna 1-5 stopni) w lodówce spowolni zachodzące w owocach procesy prowadzące do utraty smaku i soku. Wytrzymają nawet 2-4 tygodnie. Poza chłodziarką zaczną się psuć szybciej.
Pojemnik czy opakowane, w którym znajdują się cytrusy, powinno być przewiewne. Nie należy ich trzymać w foliowych reklamówkach.
Mandarynki warto układać pod rząd, a nie jedna na drugiej. Wtedy mogą powstać odgniecenia, od których zazwyczaj zaczyna się proces psucia. Nawet jedna spleśniała sztuka może zarazić całą resztę.
Może cię zainteresować: Nie pozwól, by imbir się zepsuł. Przechowuj go 1 rok w ten sposób
