
21-letni mężczyzna został zatrzymany przez hiszpańską policję pod zarzutem napaści seksualnej i spowodowania obrażeń u 44-letniej turystki z Niemiec. Po skatowaniu i brutalnym wykorzystaniu kobiety gwałciciel rzucił się do morza, próbując uciec, i zaczął tonąć. Uratowali go funkcjonariusze. Napastnik to imigrant z Afryki subsaharyjskiej.
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godz. 17:30 w rejonie ujścia rzeki Andarax w Almerii. Według ustaleń śledczych napastnik wtargnął z nożem do kampera, w którym odpoczywała kobieta. Następnie sprawca miał dopuścić się brutalnej napaści seksualnej, powodując u ofiary liczne obrażenia i „zniekształcenie twarzy”.
Atak przerwał przypadkowy świadek, który usłyszał krzyki i zauważył nagiego mężczyznę leżącego na kobiecie. Mężczyzna użył klaksonu samochodowego, aby odstraszyć napastnika i zwrócić uwagę służb. Po przybyciu na miejsce policjanci znaleźli ranną turystkę, którą przewieziono następnie do Szpitala Matki i Dziecka w Almerii.
Gwałciciel próbował uciekać wpław. Oddali się na 100 metrów od brzegu i zaczął tonąć
W trakcie poszukiwań jeden z policjantów zauważył podejrzanego ukrywającego się w zaroślach. Mężczyzna podjął próbę ucieczki, wchodząc głęboko do morza – oddalił się na ok. 100 metrów od brzegu, po czym zaczął tonąć z wyczerpania.
Pięciu funkcjonariuszy przeprowadziło akcję ratunkową i wyciągnęło go na brzeg. Po wydobyciu mężczyzny przeprowadzono resuscytację, która poskutkowała odzyskaniem oddechu przez podejrzanego.
Po ustabilizowaniu stanu zdrowia imigranta, mężczyznę przewieziono do placówki medycznej na badania, a następnie zatrzymano.
Usłyszał zarzuty napaści seksualnej oraz spowodowania obrażeń.
Podczas interwencji wobec podejrzanego obrażenia odniosło pięciu funkcjonariuszy.
Źródło: okdiario.com
