Twitter | Victor Kovalenko

Inwazja rosyjskich wojsk na Ukrainę trwa już ponad miesiąc. Agresor stracił tymczasem kolejnego dowódcę. W trakcie ataku ukraińskich sił na punkt dowodzenia 49. Armii Rosyjskiej na południu kraju zginął rosyjski generał Jakow Rezantsew.

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował w piątek, że rosyjskie wojska częściowo osiągnęły powodzenie w tworzeniu tymczasowego korytarza lądowego w donieckim rejonie operacyjnym między obwodem rostowskim Rosji a okupowanym Krymem.

Ponadto Sztab Generalny ukraińskiej armii ogłosił, że Rosjanom nie udało się przejąć kontroli nad lewobrzeżną częscią Ukrainy, otoczyć miast ani opanować obwodów donieckiego i ługańskiego w ich granicach administracyjnych.

Wiktor Kowalenko, ukraiński dziennikarz i weteran tamtejszej armii poinformował tymczasem, że poza zniszczeniem rosyjskiego okrętu desantowego „Orsk” wyeliminowano kolejnego rosyjskiego dowódcę – generała Jakowa Rezantsewa.

„W ataku ukraińskich sił na punkt dowodzenia 49. Armii Rosyjskiej na południu kraju zginął rosyjski generał. Jest to najprawdopodobniej niesławny zabójca cywilów w Mariupolu gen. Jakow Rezantsev” – podaje Kowalenko.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę